Przymusowe leczenie odwykowe

Do punktu NPO zgłosiła się Pani Ewa, której maż nadużywa alkoholu. Pani Ewa zwróciła się z pytaniem czy możliwe jest skierowanie jej męża na przymusowe leczenie odwykowe.

Doradca NPO wyjaśnił, że, co do zasady, leczenie odwykowe jest dobrowolne, jednakże zdarzają się sytuacje, w których osoba uzależniona może zostać zobowiązana do podjęcia leczenia.

Pierwsze kroki w celu doprowadzenia do przymusowego leczenia, Pani Ewa powinna skierować do Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Właściwa będzie ta komisja, na obszarze której ma miejsce zamieszkania lub przebywa osoba mająca zostać objęta procedurą przymusowego leczenia.

Komisja posiada uprawnienia do skierowania uzależnionej osoby na badania przeprowadzane przez biegłych mające na celu ustalenie czy dana osoba jest uzależniona oraz wskazania odpowiedniego zakładu leczniczego.

Wniosek do komisji może złożyć każda osoba i instytucja, która może udokumentować występowanie rozkładu życia rodzinnego, demoralizację małoletnich, uchylanie się od pracy albo systematyczne zakłócanie spokoju lub porządku publicznego. Wykazując naganne zachowanie męża, Pani Ewa powinna powołać się na przeprowadzone interwencje policji, pobyty w izbie wytrzeźwień, dokumentację lekarską, opinie psychologa lub wyroki w sprawie karnej.

Jeżeli Komisja uzna, iż wniosek o zastosowanie leczenia przymusowego był zasadny skieruje sprawę na drogę postępowania sądowego. Sprawę o przymusowe leczenie rozpoznaje Sąd Rejonowy właściwy ze względu na miejsce zamieszkania osoby wobec której ma zostać zastosowane leczenie. W tym miejscu wskazać należy, iż sąd wszczyna postępowanie nie na wniosek rodziny osoby uzależnionej a na wniosek Komisji rozwiązywania problemów alkoholowych lub prokuratora.

Orzeczenie o obowiązku poddania się leczeniu zapada po przeprowadzeniu rozprawy. W razie nieusprawiedliwionego niestawiennictwa męża pani Ewy na rozprawę, sąd może zarządzić przymusowe doprowadzenie przez Policję. Rozprawa powinna odbyć się w ciągu miesiąca od dnia złożenia wniosku.

Po uznaniu przez sąd obowiązku poddania się leczeniu, sąd wezwie męża Pani Ewy, w stosunku do którego orzeczony będzie obowiązek poddania się leczeniu, do stawienia się dobrowolnie w wyznaczonej placówce leczniczej. W przypadku uchylania się od dobrowolnego stawiennictwa sąd zarządza przymusowe doprowadzenie przez Policję do wcześniej wskazanego zakładu leczniczego.

Sąd w swoim orzeczeniu nie ustala z góry terminu trwania przymusowego leczenia. Termin ten trwa tak długo, jak wymaga tego cel leczenia. Jednakże nie może on trwać dłużej niż dwa lata. O ustaniu obowiązku poddania się leczeniu odwykowemu decyduje sąd na wniosek osoby zobowiązanej do leczenia. Kolejny obowiązek leczenia nie może zostać orzeczony wcześniej niż przed upływem 3 miesięcy od dnia ustania poprzedniego leczenia.

Doradca wskazał, że na czas trwania leczenia sąd może ustanowić nadzór kuratora nad mężem pani Ewy.. Ustanowienie kuratora powoduje, iż zobowiązany do leczenia ma obowiązek stawić się na wezwanie kuratora i wykonać polecenia jego lub sądu. Kurator ma prawo do złożenia wniosku w sprawie zmiany postanowienia, co do rodzaju zakładu leczenia odwykowego, czy też co do możliwości skrócenia obowiązku leczenia.

Podstawa prawna:
U S T AWA z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi

Autor: Krzysztof Gaida


	

Procedura zobowiązania do leczenia odwykowego

Pani Ewa ma 84 lata i jest osobą niepełnosprawną w stopniu lekkim. Przeszła dwa udary i wymaga pomocy osób trzecich w niektórych obszarach swojego życia np. podczas higieny osobistej, czy w przygotowaniu posiłków, dlatego poprosiła o pomoc córkę Mariolę. Córka, która ma już 60 lat, zgodziła się na prośbę mamy i przeprowadziła się do jej małego mieszkania. Po pewnym czasie okazało się, że córka ma problem z alkoholem. Córka coraz częściej się upijała, a na domiar złego, okradała matkę, ponieważ potrzebowała coraz więcej pieniędzy na alkohol. Pani Ewa jest zaniedbana, córka bywa w stosunku do niej agresywna i wulgarna, zakłóca spokój i awanturuje się z sąsiadami. Pani Ewie żal jest córki, chciałaby jej pomóc. Córka jednak nie wyraża zgody na leczenie. Okazało się, że córka w przeszłości podejmowała już różne próby leczenia, lecz jej zdaniem były one nieskuteczne. Pani Ewa pyta, czy może zmusić córkę do leczenia. 

Pani Ewa została poinformowana o tym, że można zobowiązać osobę uzależnioną do leczenia odwykowego. Procedura nie jest skomplikowana i można ją przedstawić w kilku punktach:

1. Złożenie zawiadomienia do Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych

Wniosek składa się do gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych właściwej według miejsca zamieszkania lub pobytu osoby, której postępowanie dotyczy. Można złożyć go zarówno na piśmie, drogą mailową, jak i ustnie podczas rozmowy.

2. Rozmowa z wnioskodawcą i zebranie dowodów na to, czy zachodzą przesłanki wymagane, aby skierować sprawę do sądu. Musza wystąpić jednocześnie dwie przesłanki:

 – uzależnienie od alkoholu

i przynajmniej jedna z przesłanek o tzw. charakterze społecznym:

– rozkład życia rodzinnego,

– demoralizacja małoletnich,

– uchylanie się od obowiązku zaspokajania potrzeb rodziny,

– systematyczne zakłócanie spokoju lub porządku publicznego.

Samo stwierdzenie uzależnienia nie stanowi podstawy do skierowania na przymusowe leczenie. Postanowienie w tej sprawie jest wydawanie przede wszystkim ze względu na szkody, jakie osoba uzależniona, w związku z nałogiem, wyrządza innym. 

  1. Rozmowa z osobą zobowiązaną i skierowanie na badanie przez biegłych, czyli lekarza psychiatrę i psychologa lub specjalistę psychoterapii uzależnień.

Jeżeli gminna komisja uzna, że zachodzą przesłanki do uruchomienia procedury, to wyśle do osoby uzależnionej zaproszenie na spotkanie z komisją. Jeśli taka osoba nie stawi się na posiedzenie komisji, nie wstrzymuje to dalszej procedury. Zwykle komisje kierują takie zaproszenie dwu, trzykrotnie, żeby dać szansę osobie uzależnionej na przyjście. Niestawienie się na badanie przez biegłych, również nie wstrzymuje procedury. Jeśli badanie nie zostanie przeprowadzone, komisja przekaże do sądu dokumentację potwierdzającą próbę umówienia osoby uzależnionej z biegłymi. 

4. Wniosek do sądu

Gdy osoba zobowiązana, mimo stwierdzenia u niej przez biegłych uzależnienia, nie wyraża zgody na dobrowolne leczenie, gminna komisja rozwiązywania problemów alkoholowych składa wniosek do sądu rejonowego o poddanie osoby przymusowemu leczeniu. 

  1. Rozprawa sądowa i postanowienie sądu

Sąd podczas rozprawy przesłuchuje osobę zobowiązaną, a jeśli nie stawi się ona na rozprawę, to sąd może zarządzić doprowadzenie przez policję. Osoba ta może być skierowana na obserwację w zakładzie leczniczym. Poza tym sąd może zarządzić przeprowadzenie przez kuratora sądowego wywiadu środowiskowego w celu ustalenia okoliczności wskazujących na nadużywanie alkoholu przez osobę, której postępowanie dotyczy. Obowiązek poddania się leczeniu trwa tak długo, jak wymaga tego cel leczenia, nie dłużej jednak niż dwa lata od chwili uprawomocnienia się postanowienia sądu. Na czas trwania obowiązku leczenia sąd ustanawia nadzór kuratora.

  1. Środki odwoławcze

Osobie zobowiązanej, jak i gminnej komisji przysługuje prawo do wniesienia odwołania do sądu drugiej instancji – sądu okręgowego. Odwołania nie może wnieść rodzina składająca wniosek do gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych.

Biorąc powyższe pod uwagę, Pani Ewa może złożyć wniosek do gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych. We wniosku powinna opisać wszystkie fakty, które pozwolą komisji wszcząć procedurę. Pani Ewa została poinformowana, że złożenie wniosku i postępowanie sądowe są wolne od kosztów.

Podstawa prawna:
Ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi

Autor: Grażyna Dylewska

Czy można ubezwłasnowolnić osobę uzależnioną od alkoholu?

Wujek pani Dominiki, odkąd sięga ona pamięcią, zawsze nadużywał alkoholu. Żona się z nim rozwiodła i zabrała syna. Pani Dominika pamięta awantury, kiedy żyła jeszcze babcia. Po śmierci babci, matka pani Dominiki próbowała ratować brata, pomagała mu wracać do pracy i do życia. Pani Dominika wykupiła mieszkanie po babci, w którym od wielu lat mieszkał z babcią wujek. Wujek w mieszkaniu pozostał. Ponieważ doczekał się emerytury, przeznacza ją w całości na napoje wyskokowe. Pani Dominika wraz z matką uciekły z mieszkania gdyż nie mogły już dłużej znosić pijackich zachowań wujka. Wynajęły mieszkanie na mieście. Wujek pani Dominiki obraził się na nie i podjął strajk głodowy. Nic nie je od dwóch tygodni. Pani Dominika zawiadomiła dzielnicowy Ośrodek Pomocy Społecznej. Pracownik socjalny nic nie wskórał. Wujek podpisał oświadczenie, że nie potrzebuje żadnej pomocy. Zasłabł. Pani Dominika wezwała pogotowie. Wujek odmówił pójścia do szpitala. Pani Dominika próbowała zainteresować sprawą syna wujka. Bez rezultatu, nie jest on skłonny do jakiegokolwiek kontaktu, ojca ledwie pamięta. Matka pani Dominiki przeszła COVID-19 i ma powikłania. Nie jest w stanie zająć się bratem. Lekarz pierwszego kontaktu z przychodni odmówił odwiedzin w domu. Pani Dominika martwi się, że wujek może zrobić sobie krzywdę. Co zatem można zrobić w takiej sytuacji?    

Polskie prawo przewiduje możliwość ubezwłasnowolnienia osoby uzależnionej od alkoholu. Jest to możliwe w sytuacji, gdy taka osoba nie jest w stanie samodzielnie decydować o swoich poczynaniach i zagraża sobie oraz innym i z tego powodu stanowi przesłankę do wdrożenia procedur do leczenia odwykowego. Najczęściej jedynym sposobem wdrożenia leczenia osoby uzależnionej od alkoholu jest jej ubezwłasnowolnienie.  

Ubezwłasnowolnienie częściowe albo całkowite zawsze ma na względzie dobro osoby, która ma być ubezwłasnowolniona. Powszechnie przyjmuje się, że interes osób trzecich, zwłaszcza interes majątkowy tych osób nie może być jedynym czynnikiem przesądzającym o celowości ubezwłasnowolnienia. I z tego względu pani Dominika, jako właścicielka mieszkania, które „okupuje” nietrzeźwy wujek, musi się liczyć z tym, że może być „wzięta pod lupę” w kwestii jej interesu majątkowego. 

Do wdrożenia procedury ubezwłasnowolnienia konieczne są przesłanki określone w Kodeksie cywilnym w rozdziale omawiającym zagadnienia zdolności prawnej i zdolności do czynności prawnej. 

Ubezwłasnowolnienie częściowe

W przypadku wujka pani Dominiki może mieć zastosowanie ubezwłasnowolnienie częściowe. Zgodnie z art. 16 Kodeksu cywilnego osoba pełnoletnia może być ubezwłasnowolniona częściowo z powodu choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego rodzaju zaburzeń psychicznych, w szczególności pijaństwa lub narkomanii, jeżeli stan tej osoby nie uzasadnia ubezwłasnowolnienia całkowitego, lecz potrzebna jest pomoc do prowadzenia jej spraw.  Zatem ubezwłasnowolnienie częściowe stosowane jest do osób pełnoletnich, które z powodu choroby alkoholowej nie są w stanie podejmować racjonalnych decyzji. Alkohol degradacyjnie wpływa na stan zdrowia wujka pani Dominiki i nie pozwala mu podejmować racjonalnych decyzji, czego dowodem jest realizowany przez niego strajk głodowy.

Ubezwłasnowolniony częściowo może samodzielnie dokonywać tylko mało istotnych czynności prawnych (głównie zawierać umowy należące do umów powszechnie zawieranych w drobnych bieżących sprawach życia codziennego jak np. robienie zakupów spożywczych). Skutkiem ubezwłasnowolnienia częściowego jest utrata możliwości decydowania o sobie w ważnych aspektach codziennego życia.

Dla osoby ubezwłasnowolnionej częściowo ustanawia się kuratelę.

Czy można zmusić osobę uzależnioną od alkoholu do leczenia?

Warto wiedzieć, że w każdej gminie funkcjonuje Komisja ds. rozwiązywania problemów alkoholowych. Powoływana jest ona na podstawie ustawy z dnia 26 października 1982 roku o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Aby doprowadzić do przymusowego leczenia należy pierwsze kroki skierować właśnie do gminnej Komisji rozwiązywania problemów alkoholowych właściwej według miejsca zamieszkania lub pobytu osoby, której postępowanie dotyczy. Komisja jest uprawniona do skierowania osoby uzależnionej na badanie przez biegłych w celu wydania opinii w przedmiocie uzależnienia od alkoholu i wskazania rodzaju zakładu leczniczego.

Jeśli komisja uzna, że są podstawy do zastosowania obowiązku poddania się leczeniu w zakładzie lecznictwa odwykowego wystąpi z wnioskiem w tej sprawie do sądu rejonowego. Sąd wszczyna postępowanie nie na wniosek rodziny osoby uzależnionej, lecz na wniosek gminnej Komisji rozwiązywania problemów alkoholowych.

Do wniosku dołącza się zebraną dokumentację wraz z opinią biegłego, jeżeli badanie przez biegłego zostało przeprowadzone. W razie braku opinii biegłego, sąd zarządza poddanie tej osoby odpowiednim badaniom. W razie nieusprawiedliwionego niestawiennictwa na rozprawę lub uchylania się od zarządzonego poddania się badaniu przez biegłego albo obserwacji w zakładzie leczniczym sąd może zarządzić przymusowe doprowadzenie przez policję.

Skierowanie na przymusowe leczenie osoby uzależnionej od alkoholu może odbyć się zatem albo za pośrednictwem gminnej Komisji ds. rozwiązywania problemów alkoholowych albo poprzez ubezwłasnowolnienie takiej osoby. Ubezwłasnowolnienie częściowe również upoważnia do skierowania na przymusowe leczenie.

Zazwyczaj rodzina właśnie z tego powodu decyduje się na skierowanie wniosku do sądu. 

Kto może złożyć wniosek do sądu o ubezwłasnowolnienie?

Tylko określone osoby mają prawo złożyć do sądu wniosek o ubezwłasnowolnienie. Mogą to zrobić:

  • małżonek osoby, której dotyczy wniosek o ubezwłasnowolnienie,
  • jej krewni w linii prostej czyli rodzice, dzieci oraz rodzeństwo, przy czym krewni nie mogą składać takiego wniosku, jeżeli osoba ta ma przedstawiciela ustawowego,
  • jej przedstawiciel ustawowy,
  • sama osoba chora, która ma zostać ubezwłasnowolniona – możliwość taką dopuścił Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 29 września 2016 r. sygn. akt III CZP 38/16.

W przypadku wujka pani Dominiki, wniosek może złożyć matka pani Dominiki, gdyż jest siostrą lub syn wujka, który nie chce mieć z nim żadnego kontaktu. 

Gdyby matka pani Dominiki ani syn wujka nie zdecydowali się na złożenie wniosku do sądu o ubezwłasnowolnienie, wówczas dalsza rodzina, osoba bliska, sąsiad, a nawet ktoś zupełnie obcy także może zgłosić problem, ale wyłącznie do prokuratury. Wówczas sprawę do sądu może skierować jedynie prokuratura. Wszczęcie postępowania przez prokuraturę zazwyczaj odbywa się na wniosek sąsiadów, pomocy społecznej lub dalszych krewnych. Zatem pani Dominika może zawiadomić prokuratora, może to też zrobić pomoc społeczna. W takiej sytuacji prokurator zobligowany jest do przeprowadzenia postępowania, które ma na celu ustalenie, czy taki wniosek jest zasadny. Następnie sąd ocenia, czy zachodzą przesłanki i czy w przedłożonym uzasadnieniu są podstawy do orzeczenia ograniczenia lub odebrania praw osobie uzależnionej od alkoholu. 

Gdzie złożyć wniosek?

Zgodnie z art. 544 Kodeksu postępowania cywilnego, wniosek o ubezwłasnowolnienie składa się do sądu okręgowego, właściwego ze względu na miejsce zamieszkania osoby, której dotyczy (w razie braku takiego miejsca, będzie to sąd miejsca pobytu takiej osoby).

Po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku przez sąd okręgowy, sprawa przekazywana jest do sądu rejonowego celem wyznaczenia opiekuna prawnego lub kuratora.

Ubezwłasnowolnienie osoby oznacza dla niej daleko idące skutki. Z tego powodu zgłoszenie wniosku o ubezwłasnowolnienie w złej wierze lub lekkomyślnie podlega karze grzywny, która może wynieść nawet do 3 tysięcy złotych (art.545 § 4 kpc).

Podstawa prawna:
Kodeks cywilny
Kodeks postępowania cywilnego
Ustawa z dnia 28 października 1982 roku o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi

Autor: Anna Pieślak