Przyczyny i konsekwencje dyscyplinarnego zwolnienia z pracy

Do Punktu Nieodpłatnego Poradnictwa Obywatelskiego zgłosiła się pani Grażyna, która po kilkunastu latach pracy niespodziewanie otrzymała dyscyplinarne zwolnienie z pracy (rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia). W piśmie, jako powody zwolnienia, wskazano nieodbycie w terminie szkolenia oraz niewykonanie polecenia przełożonego. Pani Grażyna pyta, czy po latach nienagannej pracy może z tych powodów stracić pracę w taki sposób?  Pani Grażyna nie odbyła  wspomnianego szkolenia z powodu braku powiadomienia na maila z informacją o dniu szkolenia i ostatecznie zrealizowała je w innym terminie. Natomiast niewykonanie polecenia nie miało miejsca, bowiem taki tryb postępowania był ustalony z kierowniczką, która jednakże nie może tego potwierdzić, ponieważ obecnie nie pracuje już w firmie.

Umowa o pracę zawarta przez dwie strony i przez każdą ze stron stosunku pracy – czyli zarówno przez pracownika, jak i przez pracodawcę – może zostać rozwiązana. Na mocy przepisów Kodeksu pracy rozwiązanie umowy może nastąpić na trzy sposoby:

a) za porozumieniem stron;

b) z zachowaniem okresu wypowiedzenia;

c) bez okresu wypowiedzenia (tzw. zwolnienie dyscyplinarne).

Ostatnim, drastycznym sposobem rozwiązania umowy o pracę jest jej rozwiązanie bez zachowania okresu wypowiedzenia, czyli w tzw. trybie dyscyplinarnym. Zwolnienie dyscyplinarne to specyficzny sposób zakończenia stosunku pracy, wobec czego przepisy Kodeksu pracy wskazują konkretnie przyczyny, uprawniające pracodawcę do rozwiązania umowy w ten sposób.

Na mocy art. 52 Kodeksu pracy tylko trzy przesłanki uzasadniają zastosowanie przez pracodawcę dyscyplinarnego zwolnienia. Są to:

  1. ciężkie naruszenie przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych,
  2. popełnienie przez pracownika w czasie trwania umowy o pracę przestępstwa, które uniemożliwia dalsze zatrudnianie go na zajmowanym stanowisku, jeżeli przestępstwo jest oczywiste lub zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem,
  3. zawiniona przez pracownika utrata uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku.

Kiedy mowa o naruszeniu obowiązków pracowniczych należy pamiętać, że ustawodawca nie wskazał katalogu czynów, będących ciężkim naruszeniem obowiązków. Pracodawca, który nie chce popełnić wykroczenia przeciwko prawom pracownika powinien odwołać się do art. 100 Kodeksu pracy, gdzie wymienione zostały podstawowe obowiązki pracownika. Dodatkowo pracodawca powinien pamiętać, że dyscyplinarne zwolnienie jest możliwe tylko wówczas, gdy pracownik zaniedbał wykonanie swoich obowiązków w sposób umyślny. Przez ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych należy rozumieć przede wszystkim niewykonywanie poleceń służbowych, ale naruszenie takie może również polegać na: nagłym, długotrwałym lub nieusprawiedliwionym opuszczeniem stanowiska (w tym notoryczne spóźnianie się do pracy lub opuszczenie stanowiska pracy przed końcem pracy), albo przyjście do pracy pod wpływem alkoholu lub środków odurzających lub spożywanie alkoholu na terenie zakładu pracy, a także kradzież w miejscu zatrudnienia. Do kategorii ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych zalicza się ponadto niestosowanie się do przepisów BHP (np. brak korzystania ze środków ochrony osobistej) lub umyślne narażenie siebie lub innych osób na niebezpieczeństwo, umyślne zniszczenie lub uszkodzenie mienia zakładu pracy, złamanie zakazu konkurencji i tajemnicy zawodowej, działania mobbingowe w stosunku do osób zatrudnionych w firmie. 

Kolejna przesłanka zwolnienia dyscyplinarnego to popełnienie przez pracownika przestępstwa i skazanie go prawomocnym wyrokiem. Obok samego skazania, musi istnieć przeszkoda w dalszym zatrudnianiu pracownika na danym stanowisku. Taka sytuacja zachodzi np. w przypadku skazania pracownika za kradzież, kiedy jest on zatrudniony w charakterze kasjera. Zwolnienie pracownika za popełnienie przestępstwa jest możliwe także wówczas, kiedy pracodawca przyłapał pracownika na „gorącym uczynku” popełnienia przestępstwa. Podkreślić należy, że same domysły lub podejrzenia nie dają pracodawcy prawa zwolnienia pracownika bez zachowania okresu wypowiedzenia.

Ostatnia przesłanka dotyczy utraty uprawnień, niezbędnych do wykonywania pracy, z własnej winy. Przykładem może być tu utrata prawa jazdy przez kierowcę zawodowego, który prowadził pojazd mechaniczny będąc pod wpływem alkoholu. W takiej sytuacji podmiot zatrudniający może, ale nie musi, zaproponować mu inne stanowisko. Jeżeli firma zatrudnia wyłącznie zawodowych kierowców, pracodawca może podjąć decyzję o zwolnieniu pracownika bez zachowania okresu wypowiedzenia. Zastosowanie tej przesłanki możliwe jest też w sytuacji, jeśli pracownik nie odnowił posiadanych uprawnień niezbędnych do wykonywania zawodu, mimo iż wiedział o terminie ich ważności.

Rozwiązanie umowy ze skutkiem natychmiastowym dotyczy nie tylko stosunku pracy nawiązanego na czas określony i nieokreślony, ale również okresu próbnego. Należy tu zwrócić uwagę na termin, w jakim pracodawca jest obowiązany dopełnić wszelkich formalności. Zgodnie z obowiązującymi  przepisami wynosi on maksymalnie 1 miesiąc od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okolicznościach uzasadniających rozwiązanie umowy (art. 52 § 2 k.p.). Po upływie tego terminu pracodawca nadal może zwolnić pracownika, jednak już tylko z zachowaniem okresu wypowiedzenia lub też nie rozwiązywać umowy, a nałożyć na pracownika karę porządkową lub pieniężną. Warto pamiętać, że zwolnienie dyscyplinarne może dotyczyć także osób szczególnie chronionych przed wypowiedzeniem na podstawie przepisów prawa pracy. Chodzi tu o pracowników w okresie przedemerytalnym, w trakcie urlopu wypoczynkowego, przebywających na zwolnieniu lekarskim, urlopie macierzyńskim czy też pracownic będących w ciąży. W uzasadnionych sytuacjach pracodawca ma prawo do rozwiązania umowy ze skutkiem natychmiastowym w stosunku do osób, każdej z wymienionych powyżej grup pracowników. 

Pracodawca, który decyduje się na rozstanie ze swoim podwładnym w ten sposób musi mieć świadomość, że konieczne jest zachowanie formy pisemnej wypowiedzenia dyscyplinarnego. Prawidłowy dokument wypowiedzenia umowy bez zachowania okresu wypowiedzenia musi zawierać następujące elementy: 

– dane pracodawcy i pracownika, 

– informację o rozwiązaniu umowy bez zachowania okresu wypowiedzenia, 

– przyczynę dla której pracodawca decyduje się rozwiązać umowę w trybie natychmiastowym (ważne,  aby przyczyna była istotna i rzeczywista),

–  pouczenie pracownika o możliwości odwołania się do sądu pracy w ciągu 21 dni, 

– podpis pracodawcy oraz pracownika.

Istotne jest również to, że nawet jeśli pracownik nie podpisze rozwiązania umowy o pracę, ale zostało ono doręczone w sposób prawidłowy (np. w obecności świadka), to uznaje się, że rozwiązanie umowy jest skuteczne. Zwolnienie dyscyplinarne wiąże się dla pracodawcy przede wszystkim z uregulowaniem wynagrodzenia oraz należnych pracownikowi świadczeń. Przysługuje mu wypłata za czas, w którym świadczył pracę, a przekazanie środków powinno nastąpić najpóźniej w dniu rozwiązania umowy. Ponadto może się zdarzyć, że pracodawca ma obowiązek wypłacenia ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy.

Konsekwencje zwolnienia bez okresu wypowiedzenia są poważne. Choć przepisy prawa pracy zazwyczaj chronią zatrudnionych, to w przypadku zwolnienia dyscyplinarnego, jego skutki obciążają pracownika. Z perspektywy osoby, która otrzymała „dyscyplinarkę”, jedną z istotniejszych  konsekwencji jest umieszczenie informacji na ten temat w świadectwie pracy. Zapis ten nie ulega przedawnieniu i nie ma możliwości, aby został z dokumentu usunięty. Informacja taka może być przeszkodą w otrzymaniu nowego zatrudnienia, ponieważ zapis – o rozwiązaniu umowy z winy pracownika – obniża jego wiarygodność w oczach przyszłego pracodawcy. Ponadto  pracownik nie otrzymuje dodatkowego czasu na znalezienie pracy, który to czas daje mu rozwiązanie umowy za wypowiedzeniem, albo za porozumieniem stron. Nie otrzymuje również ewentualnej odprawy za zwolnienie. Dodatkowo, zwolnienie dyscyplinarne pracownika uniemożliwia mu otrzymanie zasiłku dla bezrobotnych bezpośrednio po stracie  pracy.  Będzie to możliwe dopiero po upływie 180 dni od rejestracji w Powiatowym Urzędzie Pracy. Ponadto, prawo do zasiłku zostaje skrócone o ten wymiar czasu, a zatem jeśli określona osoba jest uprawniona do pobierania zasiłku przez 6 miesięcy, to może go nie otrzymać wcale. Negatywną konsekwencja jest też fakt, że w sytuacji gdy pracownik poprzez ciężkie naruszenie swoich obowiązków naraził firmę na poważne straty, pracodawca może domagać się odszkodowania w postępowaniu cywilnym.

Mając na względzie wszystkie konsekwencje, wynikające ze zwolnienia w trybie dyscyplinarnym, warto wziąć pod uwagę fakt, że jeśli w firmie zatrudniającej działa związek zawodowy lub gdy pracownik – który ma zostać zwolniony dyscyplinarnie – jest członkiem związku zawodowego, pracodawca obowiązany jest skonsultować swoją decyzję o zwolnieniu dyscyplinarnym ze związkami (art. 52 § 3 k.p.). Jeśli zaistnieją zastrzeżenia co do zasadności rozwiązania umowy, zakładowa organizacja związkowa wyraża swoją opinię niezwłocznie, a najpóźniej w ciągu 3 dni. Obowiązek konsultacji zamiaru rozwiązania umowy o pracę odnosi się również do sytuacji, gdy pracownik nie był członkiem związków zawodowych, ale zwrócił się do instytucji, a związek wyraził zgodę na obronę jego praw. 

Zwolnienie pracownika w trybie dyscyplinarnym zawsze powinno być ostatecznością. Nadużywaniu tej możliwości przez pracodawcę służy regulacja, z której wynika, że zwolnienie dyscyplinarne wręczone po kilku miesiącach od chwili, gdy pracodawca wszedł w posiadanie informacji o naruszeniach, jest niezgodne z prawem. Takie zwolnienie nie będzie obowiązywało zatrudnionego pracownika, a pracownik w razie jego otrzymania –  i braku porozumienia z pracodawcą – ma prawo wnieść skargę do sądu pracy. Nie mniej jednak, nie oznacza to, że przez niedopełnienie obowiązków pracodawcy, winny pracownik pozostanie bez konsekwencji na swoim stanowisku. Pracodawca ma bowiem możliwość rozwiązania umowy za porozumieniem stron, przeniesienia pracownika na niższe stanowisko, albo złożenia oświadczenia o rozwiązaniu umowy, z zachowaniem odpowiedniego okresu wypowiedzenia.

Pracownik, który uważa, że został zwolniony w trybie dyscyplinarnym bezpodstawnie, ma prawo dochodzić swoich praw w sądzie pracy. Przed sądem pracownik, niesłusznie zwolniony,  może wnioskować o przywrócenie do pracy, lub o otrzymanie odszkodowania z tego powodu. Odszkodowanie przysługuje w kwocie wynagrodzenia za czas wypowiedzenia, a  w przypadku umowy na czas określony lub umowy na czas wykonania określonej pracy, może wynieść tyle, ile wynagrodzenie za czas, do którego umowa miała trwać. Nie więcej jednak niż za 3 miesiące.

Doradca poinformował panią Grażynę, że w sprawie jej zwolnienia z pracy, wątpliwości budzi zarówno brak uzasadnienia umyślności działania przy czynnościach, które pracodawca uznał za naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, jak i zakwalifikowanie ich do kategorii naruszeń ciężkich. Pani Grażyna powinna ustalić, kiedy do pracodawcy dotarły informacje o sytuacjach wskazanych przez pracodawcę jako uchybienia w realizacji obowiązków pracowniczych, ponieważ mógł upłynąć  przewidziany przepisami czas na reakcję pracodawcy. Zwłaszcza, że pani Grażyna szkolenie odbyła chociaż w późniejszym terminie. Doradca poradził pani Grażynie ustalić, czy działają w firmie związki zawodowe, które mogą ewentualnie udzielić jej pomocy. Ostatecznie, mając na względzie fakt, iż pani Grażyna uważa, że została zwolniona w trybie dyscyplinarnym bezpodstawnie, ma ona prawo dochodzić swoich praw przed sądem pracy i ubezpieczeń społecznych. 

Podstawa prawna:
Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy  (Dz.U.2023.0.1465 t.j.)

Autorka: Maryla Sawa-Szeliga

Terminy procesowe według kodeksu postępowania cywilnego oraz sposób ich obliczania

Do punktu Nieodpłatnego Poradnictwa Obywatelskiego zgłosiła się pani Katarzyna, która otrzymała pismo z Wydziału Cywilnego Sądu Rejonowego zawierające pouczenie, że w terminie 14 dni od dnia doręczenia pisma, może zająć stanowisko w sprawie. Pani Katarzyna poinformowała, że odebrała korespondencję z poczty w piątek wieczorem. Biorąc pod uwagę fakt, że po piątku następują 2 dni wolne od pracy (sobota i niedziela), pani Katarzyna obliczyła 14 dniowy termin na udzielenie odpowiedzi licząc dni od poniedziałku do piątku. Według jej obliczeń, ma jeszcze 3 dni na złożenie pisma procesowego w sądzie i prosi o pomoc w jego sporządzeniu. 

Postępowania toczące się przed sądami cywilnymi uregulowane są przepisami określającymi rodzaje czynności, które są podejmowane przed sądem, formę tych czynności oraz terminy ich dokonania. Określone okresy czasu nazywane są terminami procesowymi i dzielą się na:

  1. terminy  ustawowe, czyli terminy wynikające wprost z ustawy,
  2. terminy sądowe, czyli terminy zależne od decyzji sądu.

W przypadku terminów ustawowych ich długość i chwila rozpoczęcia ich biegu są określone bezpośrednio w przepisie ustawy. Terminy ustawowe nie mogą być skracane ani przedłużane. Natomiast z terminem sądowym mamy do czynienia wtedy, gdy przepis ustawy pozostawia wyznaczenie terminu lub jego długości uznaniu sądu. Termin sądowy może zostać z ważnych przyczyn skrócony lub przedłużony, na wniosek zgłoszony przed jego upływem.

Istotną kwestią jest również charakter terminu wskazujący, czy termin jest zawity, czy instrukcyjny. W przypadku, kiedy termin procesowy jest zawity oznacza to, że czynność dokonana po jego upływie jest bezskuteczna. Terminy instrukcyjne, co do zasady adresowane one są do organów procesowych, nie zaś do strony. Ich przekroczenie nie powoduje negatywnych skutków procesowych. Ich podstawowym celem jest realizacja zasady szybkości postępowania. Przykład ilustrujący tę materię stanowi termin do sporządzenia uzasadnienia wyroku. Stanowią one jedynie wskazówkę, która nie jest bezwzględnie wiążąca. Upływ terminów instrukcyjnych nie powoduje wygaśnięcia uprawnienia, albo obowiązku do dokonania czynności procesowej.

Oprócz czynności cywilnoprawnych pojęciem terminu posługują się przepisy prawne, orzeczenia sądowe czy decyzje organów władzy publicznej. Konieczne jest zatem określenie sposobu obliczania terminów w obrocie prawnym. W ustawie z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego, w art. 165 § 1 wskazano, że terminy procesowe oblicza się według przepisów prawa cywilnego. Reguły związane z ich obliczaniem zawiera Kodeks cywilny w artykułach od 110 do 116 k.c. Należy jednak pamiętać, że przepisy te mają, co do zasady, charakter dyspozytywny. Oznacza to, że stosuje się je w konkretnej sytuacji czyli wtedy, gdy ustawa, orzeczenie sądu, decyzja innego organu państwowego, albo czynność prawna stron, wyznaczające dany termin, nie określają sposobu jego obliczania. 

Termin procesowy może być oznaczony w dniach, tygodniach, miesiącach lub latach. Zwykle nie nastręcza trudności określenie długości terminu, ale – tak jak w przypadku pani Katarzyny – określenie dnia, w którym termin rozpoczyna swój bieg. Zgodnie z regulacją kodeksową, termin wyznaczony przez sąd lub przewodniczącego, odpowiednio w formie postanowienia lub zarządzenia, rozpoczyna bieg od ogłoszenia przedmiotowego postanowienia lub zarządzenia, a gdy Kodeks postępowania cywilnego przewiduje jego doręczenie z urzędu – od dnia jego doręczenia.

Poniżej wymienione zostaną wynikające z prawa cywilnego zasady, dotyczące obliczania terminu.

  1. Najmniejszą jednostką czasu stosowaną przez przepisy Kodeksu cywilnego do obliczania terminów jest dzień,  rozumiany jako 24 godzinna doba.
  2. Do biegu terminu obliczanego w dniach nie wlicza się dnia, od którego liczy się dany termin.
  3. Termin oznaczony w dniach kończy się z upływem ostatniego dnia, czyli z nastaniem północy.
  4. W przypadku terminów oznaczonych w tygodniach, miesiącach lub latach, termin kończy się z upływem dnia, który nazwą lub datą odpowiada początkowemu dniowi terminu, a gdyby takiego dnia w ostatnim miesiącu nie było – w ostatnim dniu tego miesiąca.
  5. Jeżeli początek terminu oznaczonego w tygodniach, miesiącach lub latach związany jest z zajściem określonego zdarzenia, bieg terminu rozpoczyna się z dniem, w którym takie zdarzenie wystąpiło (czyli do początków terminów oznaczonych w tygodniach, miesiącach lub latach nie stosuje się reguły stosowanej przy terminach dziennych, że nie uwzględnia się przy obliczaniu terminu dnia, w którym zdarzenie stanowiące początek terminu nastąpiło).
  6. Jeżeli koniec terminu przypada na dzień uznany ustawowo za wolny od pracy lub na sobotę, termin upływa następnego dnia, który nie jest dniem wolnym od pracy ani sobotą.
  7. Jeżeli terminy wyznaczono jako „początek”, „środek” lub „koniec miesiąca” to oznaczają one odpowiednio 1, 15 lub ostatni dzień wskazanego miesiące (28 lub 29 w przypadku lutego, oraz 30-31 w przypadku pozostałych jedenastu miesięcy).

Od zasady, że termin ustalony w tygodniach, miesiącach lub latach kończy się z upływem określonego dnia, Kodeks cywilny przewiduje jeden bardzo ważny wyjątek. Wyjątek dotyczy obliczania wieku osoby fizycznej. W tym przypadku termin kończy się z początkiem ostatniego dnia, czyli z rozpoczęciem dnia urodzin osoby (np. osoba urodzona w dniu 10 stycznia kończy kolejny rok życia o północy z 9 na 10 stycznia).

Faktyczne zastosowanie zasad obliczania terminów przybliżą poniższe przykłady. 

● W przypadku możliwości dokonania określonej czynności procesowej w terminie zawitym 7 dni od doręczenia, a doręczenie miało miejsce w dniu 5 sierpnia 2023 r., dnia tego nie wlicza się do biegu terminu. Termin należy liczyć od dnia 6 sierpnia 2023 r., który jest pierwszym dniem terminu. Ostatnim dniem terminu będzie zatem dzień 12 sierpnia 2023 r. do godz. 24.00.

● W sytuacji, kiedy np. wyrok został ogłoszony 3 lipca 2023 r., czyli w poniedziałek, tygodniowy termin na złożenie wniosku o doręczenie wyroku z uzasadnieniem kończy się z upływem kolejnego poniedziałku, czyli z upływem dnia 10 lipca 2023 r.

● Jeżeli odwołanie można wnieść w terminie miesiąca od dnia doręczenia decyzji, a decyzja została doręczona 31 maja 2023 r., teoretycznie termin miesięczny powinien kończyć się z upływem dnia 31 czerwca, ale takiego dnia nie ma w kalendarzu i w związku z tym faktem termin do wniesienia odwołania zakończy się dnia 30 czerwca 2023 r. 

● Kiedy korespondencja z sądu została doręczona w czwartek 1 czerwca 2023 r., a sąd wskazał 7 dniowy termin zawity na uzupełnienie złożonej apelacji, to koniec terminu powinien przypaść na dzień 8 czerwca 2023 r. Z uwagi na fakt, iż w dniu 8 czerwca 2023 r. jest Boże Ciało, czyli dzień ustawowo wolny od pracy, termin upłynie w dniu 9 czerwca 2023 r.

Dniami ustawowo wolnymi od pracy są dni określone w ustawie z 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy. Są nimi wszystkie niedziele oraz dni: 1 stycznia, 1 maja, 3 maja, 11 listopada. Dniami ustawowo wolnymi od pracy są również dni, na które przypadają święta kościelne takie jak: Święto Trzech Króli, pierwszy i drugi dzień Wielkiej Nocy, pierwszy dzień Zielonych Świątek, dzień Bożego Ciała, Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, Wszystkich Świętych oraz Święta Bożego Narodzenia. 

Na koniec wspomnieć należy o sposobach przekazania korespondencji, które pozwalają zachować termin. Otóż złożenie pisma procesowego uważa się za dokonane w terminie nie tylko w wypadku złożenia go w sądzie przed upływem terminu, lecz również w wypadku wysłania go w tym okresie przez placówkę pocztową operatora wyznaczonego (aktualnie jest to Poczta Polska). Analogiczny skutek odniesie pismo wysłane w terminie za pośrednictwem operatora świadczącego pocztowe usługi powszechne w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej. W przypadku wysyłania pisma z innego kraju UE, każdorazowo musimy dokładnie upewnić się czy aby na pewno wysyłamy przesyłkę poprzez właściwego operatora. Skutek złożenia pisma w sądzie wywiera również złożenie pisma przez żołnierza w dowództwie jednostki wojskowej, albo przez osobę pozbawioną wolności w administracji zakładu karnego oraz przez członka załogi polskiego statku morskiego u kapitana statku.

W świetle powyżej omówionych zasad obliczania terminu okazało się, że pani Katarzyna przez brak wiedzy odnośnie obliczania terminów procesowych, utraciła możliwość zajęcia stanowiska w sprawie. Niezłożenie w terminie 14 dni odpowiedzi na wniosek, do czego wzywał panią Katarzynę sąd, spowodowało, że nie skorzystała ona, jako strona, z prawa do przedstawienia wszystkich swoich twierdzeń i dowodów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Jest to o tyle istotne, że ich przywołanie w odpowiedzi na wniosek było pod rygorem utraty prawa ich powołania w toku dalszego postępowania. 

Uwaga! Wobec terminów ustawowych i sądowych może mieć zastosowanie przewidziana przez ustawodawcę instytucja przywrócenia terminu.

Podstawa prawna:
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U.2021.0.1805 tj.), 
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U.2023.1610 tj.),
Ustawa z 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy  (Dz.U.2020.0.1920 tj.).

Autorka: Maryla Sawa-Szeliga

Kurator sądowy – rola i zadania

Do Punktu Nieodpłatnego Poradnictwa Obywatelskiego zgłosiła się pani Małgorzata, której syn wszedł w konflikt z prawem, miał sprawę w sądzie i sąd warunkowo zawiesił wykonanie kary na okres próby oraz wyznaczył dla syna kuratora. Pani kuratorka już dwa razy przyszła do nich do mieszkania, a jak syn poszedł do niej na dyżur do sądu, to zrobiła mu badanie testem narkotykowym. Pani Małgorzata chciałaby się dowiedzieć, czy kuratorka może ich nachodzić w domu i czy może testować syna. 

Kodeks karny w art. 115 § 13 pkt 3 wskazuje, że kurator sądowy jest to funkcjonariusz publiczny powołany do realizacji zadań określonych w ustawie. Katalog obowiązków jest bardzo obszerny, a konkretne zadania wynikają z faktu dla kogo i w jakiej sprawie kurator został ustanowiony. Zasady organizacji służby kuratorskiej i wykonywania obowiązków przez kuratorów sądowych oraz status kuratorów sądowych określa odrębna ustawa o kuratorach sądowych.

Kuratorów sądowych dzieli się na:

  1. kuratorów dla osób dorosłych, wobec których orzeczenie wydał sąd karny,
  2. kuratorów rodzinnych wykonujących orzeczenia w sprawach rodzinnych i nieletnich.

Ponadto kuratorów sądowych dzieli się na zawodowych i społecznych (ostatni wykonują zadania wynikające z orzeczeń sądowych społecznie). 

Kuratorzy realizują związane z wykonywaniem orzeczeń sądu zadania o charakterze: wychowawczo-resocjalizacyjnym, diagnostycznym, profilaktycznym, kontrolnym. Zadania w wymienionych obszarach realizowane są zarówno w miejscu zamieszkania osób, których dotyczy postępowanie, jak i na terenie zakładów zamkniętych i placówek pobytu tych osób (np. w zakładach karnych, placówkach opiekuńczo-wychowawczych i leczniczo-rehabilitacyjnych), ich miejscach pracy oraz na terenie sądów, gdzie kuratorzy pełnią dyżury.

Wykonując swoje obowiązki służbowe, kurator zawodowy ma prawo do:

  • odwiedzania w godzinach od 7:00 do 22:00 osób objętych postępowaniem w miejscu ich zamieszkania lub pobytu, a także w zakładach zamkniętych,
  • żądania okazania przez osobę objętą postępowaniem dokumentu pozwalającego na stwierdzenie jej tożsamości,
  • żądania niezbędnych wyjaśnień i informacji od podopiecznych objętych dozorem, nadzorem lub inną formą kontroli zleconej przez sąd,
  • przeglądania akt sądowych i sporządzania z nich odpisów w związku z wykonywaniem czynności służbowych oraz dostępu do dokumentacji dotyczącej podopiecznego i innych osób objętych postępowaniem,
  • żądania od policji oraz innych organów lub instytucji państwowych, organów samorządu terytorialnego, stowarzyszeń i organizacji społecznych w zakresie ich działania, a także od osób fizycznych pomocy w wykonywaniu czynności służbowych.

Powyższe uprawnienia przysługują również kuratorowi społecznemu w związku z wykonywaniem przez niego czynności zleconych przez sąd lub kuratora zawodowego.

Kuratorzy sądowi dla dorosłych przede wszystkim sprawują dozory wobec osób poddanych okresowej próbie w związku z zastosowaniem:

  • warunkowego umorzenia postępowania karnego,
  • warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności,
  • warunkowego przedterminowego zwolnienia z odbywania kary pozbawienia wolności

oraz przeprowadzają, na zarządzenie sądu lub innego uprawnionego organu, wywiady środowiskowe, zarówno na etapie postępowania karnego wykonawczego (art. 14 § 1 k.k.w.), jak i postępowania karnego procesowego (art. 214 § 1 k.p.k.).

Sądowi kuratorzy zawodowi realizują poniżej wymienione zadania:

  1. kontrolują i organizują wykonanie kary ograniczenia wolności  oraz pracy społecznie użytecznej, orzeczonej w zamian za karę grzywny,
  2. kontrolują w okresie próby wykonanie nałożonych na skazanych lub sprawców czynów karalnych tzw. obowiązków probacyjnych, czyli tych związanych z poddaniem próbie, a określonych w art. 72 Kodeksu karnego, jak i zachowanie tych osób,
  3. nadzorują wykonanie środka karnego, określonego w art. 41a k.k. (zakazy i nakazy dotyczące przebywania w określonych środowiskach lub miejscach, albo kontaktowania się z określonymi osobami),
  4. udzielają pomocy w ramach Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej osobom zwolnionym z zakładów karnych i aresztów śledczych  i ich rodzinom oraz rodzinom osób pozbawionych wolności,
  5. wykonują czynności związane z organizowaniem i kontrolowaniem wykonywania kary pozbawienia wolności poza zakładem karnym w systemie dozoru elektronicznego (SDE).

Ponadto, stosownie do art. 173a § 1 k.k.w., sądowy kurator zawodowy może zobowiązać skazanego lub sprawcę oddanego pod dozór lub zobowiązanego do powstrzymania się od nadużywania alkoholu lub używania środków odurzających lub substancji psychotropowych do poddania się badaniom na obecność w organizmie alkoholu, środków odurzających lub substancji psychotropowych, przy użyciu metod niewymagających badania laboratoryjnego, a także badania takie przeprowadzić. 

Na mocy art. 174 k.k.w. do zakresu działania sądowego kuratora społecznego (automatycznie też zawodowego) należy w szczególności:

  • odwiedzanie osób, których dotyczy postępowanie, w miejscu ich zamieszkania lub pobytu, w tym również w zakładach karnych, oraz kontaktowanie się z ich rodziną,
  • żądanie niezbędnych informacji i wyjaśnień od osób znajdujących się w okresie próby, objętych dozorem lub tych, na które nałożono obowiązki,
  • współdziałanie z właściwymi stowarzyszeniami, organizacjami i instytucjami w zakresie poprawy warunków bytowych i zdrowotnych, zatrudnienia i szkolenia osób, których dotyczy postępowanie wykonawcze,
  • współdziałanie z administracją zakładów karnych w zakresie odpowiedniego przygotowania skazanych do zwolnienia,
  • przeglądanie akt sądowych i sporządzanie z nich odpisów w związku z wykonywaniem czynności zleconych przez sąd,
  • przeprowadzanie wywiadów środowiskowych i zbieranie niezbędnych informacji od organów administracji rządowej, samorządu terytorialnego, zakładów pracy, stowarzyszeń, organizacji i instytucji,
  • podejmowanie innych czynności niezbędnych dla prawidłowego wykonywania kar, środków karnych i środków zabezpieczających,
  • udzielanie skazanym innej stosownej pomocy.

Z dniem 26 marca 2013 roku weszło w życie rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 26 lutego 2013 r. w sprawie sposobu wykonywania obowiązków i uprawnień przez kuratorów sądowych w sprawach karnych wykonawczych, które określa szczegółowy sposób wykonywania obowiązków i uprawnień przez kuratorów sądowych. 

Kuratorzy sądowi działają przy sądach rejonowych. Natomiast kurator okręgowy, do którego zadań należy m.in. wykonywanie działań niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania kuratorskiej służby sądowej w okręgu, koordynowanie działalności kuratorów sądowych na terenie swego działania, czy też kontrola i ocena pracy kuratorów sądowych – działa przy sądzie okręgowym.

Doradca wyjaśnił pani Małgorzacie, że kurator ma prawo zobowiązać osobę, nad którą pełni dozór, do powstrzymania się od korzystania z używek (alkoholu, środków odurzających). Ma również prawo, w sytuacji podejrzenia o złamanie tego zobowiązania, do poddania dozorowanej osoby badaniom na obecność tych substancji w organizmie. Ma także wgląd w dokumenty sądowe oraz informacje na temat podopiecznego będące w posiadaniu policji i wszelkich innych instytucji lub organizacji, z którymi podopieczny miał kontakt. Kurator ma bardzo zróżnicowane godziny pracy. Często zdarza się, że musi zrobić wywiad środowiskowy o wczesnej godzinie porannej bądź późnym wieczorem. Zgodnie z artykułem 9 pkt. 1 ustawy o kuratorach sądowych wykonujących swoje obowiązki, ma on prawo odwiedzać rodzinę, którą nadzoruje siedem dni w tygodniu między godziną 7:00 a 22:00 w miejscu ich zamieszkania. Ze względu na zadaniowy charakter pracy, kurator sam decyduje o czasie, w którym ją wykonuje. W przepisach nie ma określonej liczby odwiedzin. Wskazywana jest z reguły przez sąd zatrudniający kuratora dolna granica liczby odwiedzin 1 raz w miesiącu, zaś górnej granicy brak. 

Podstawa prawna:
Ustawa o kuratorach sądowych z dnia  27 lipca 2001 r. (Dz. U. z 2020 r. poz .167),
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 13 czerwca 2016 r. w sprawie sposobu i trybu wykonywania czynności przez kuratorów sądowych w sprawach karnych wykonawczych (Dz. U. z 2016 r. poz. 969),
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 16 stycznia 2012 r. w sprawie sposobu przeprowadzania badań na obecność alkoholu, środków odurzających lub substancji psychotropowych w organizmie skazanego lub sprawcy oddanego pod dozór lub zobowiązanego do powstrzymania się od nadużywania alkoholu lub używania środków odurzających lub substancji psychotropowych, ich dokumentowania oraz weryfikacji (Dz. U. z 2012 r. poz. 104)

Autorka: Maryla Sawa-Szeliga

Sądowe orzeczenie obowiązku naprawienia szkody

Syn pani Katarzyny został skazany za uszkodzenie ciała na karę pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz zapłatę nawiązki dla osoby pokrzywdzonej. Syn twierdzi, że został sprowokowany, więc uważa, że pokrzywdzonemu nie należą się żadne pieniądze. W związku z tym, że w okresie, kiedy był tymczasowo aresztowany stracił pracę i na razie nie znalazł zatrudnienia, to nawet nie ma z czego zapłacić. Syn pani Katarzyny twierdzi, że skoro w wyroku nie został wskazany termin zapłaty, to nie ma pośpiechu i najwyżej będzie go ścigał komornik. Pani Katarzyna martwi się. Słyszała też, że pokrzywdzony, niezależnie od orzeczenia wydanego przez sąd karny, może jeszcze złożyć pozew o odszkodowanie do sądu cywilnego. Chciałaby wiedzieć czy jest to możliwe i jakie są faktyczne konsekwencje uchylania się przez syna od obowiązku zapłaty pokrzywdzonemu kwoty orzeczonej przez sąd. 

Przez lata funkcjonowało powszechne przeświadczenie dotyczące roli poszczególnych gałęzi prawa, w sytuacji naruszenia dóbr innej osoby. Prawo karne kojarzono z wymierzeniem kary, zaś prawo cywilne utożsamiano z możliwością dochodzenia roszczeń finansowych. Obecnie podział ten nie jest tak oczywisty, ponieważ prawo karne pełni obok funkcji represyjnej – wynikającej z wymierzenia sprawiedliwości – również funkcję kompensacyjną. kompensacyjną. W ten sposób, w postępowaniu karnym pokrzywdzony może zaspokoić zarówno swoje poczucie sprawiedliwości, jak i interesy majątkowe. Służy temu przede wszystkim instytucja obowiązku naprawienia szkody (art. 46 k.k.), będąca jednym ze środków kompensacyjnych, orzekanych wobec sprawcy w wyroku skazującym.

W razie skazania, sąd dysponuje określonymi formami przyznania pokrzywdzonemu rekompensaty finansowej.  Rekompensata może przybrać formę:

  1. odszkodowania, czyli naprawienia szkody w całości albo w części,
  2. zapłaty zadośćuczynienia za doznaną krzywdę,
  3. wypłaty nawiązki w przypadku, kiedy orzeczenie obowiązku naprawienia szkody jest znacznie utrudnione.

Sąd z własnej inicjatywy może orzekać o rekompensacie. Natomiast w przypadku złożenia takiego wniosku przez pokrzywdzonego lub inną osobę uprawnioną,  sąd jest zobligowany orzec środki kompensacyjne. 

Naprawienie szkody stanowi jedną z podstawowych sankcji prawa cywilnego więc sąd, wydając orzeczenie o obowiązku naprawienia szkody, stosuje przepisy prawa cywilnego. Na uwagę zasługuje fakt, że  orzeczenie przez sąd odszkodowania,  zadośćuczynienia,  albo nawiązki w postępowaniu karnym, nie stoi na przeszkodzie dochodzeniu niezaspokojonej części roszczenia w drodze postępowania cywilnego, już po zakończeniu procesu karnego. Mając wyrok skazujący, przesądzający winę sprawcy, w procesie cywilnym poszkodowany skupia się jedynie na wykazaniu wysokości roszczenia. Natomiast samo toczące się postępowanie cywilne uniemożliwia uzyskanie kompensaty na drodze karnej. 

Zakres obowiązku naprawienia szkody – zgodnie z aktualnym brzmieniem art. 46 k.k. – wyznaczany będzie w pierwszej kolejności przez przepisy prawa cywilnego. Przepisy Kodeksu cywilnego znajdą tym samym zastosowanie przy ustalaniu wielkości szkody majątkowej lub doznanej krzywdy, co wymagać będzie uwzględnienia także stopnia przyczynienia się pokrzywdzonego do jej powstania.  Art. 444 § 1 k.c. stanowi, że w razie uszkodzenia ciała, albo wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego koszty (np. leczenie, rehabilitacja). W kontekście tym pamiętać trzeba, że jeśli wyliczenie odpowiedniej kwoty obowiązku naprawienia szkody będzie  problematyczne, sąd może poprzestać na orzeczeniu nawiązki na rzecz pokrzywdzonego. 

To, w jakim terminie sprawca powinien wykonać obowiązek naprawienia szkody, powinno wynikać z wyroku skazującego. Może być to przykładowo termin 1 roku od uprawomocnienia się orzeczenia. Jeżeli jednak termin w wyroku nie został oznaczony przyjąć należy, że środek kompensacyjny staje się wymagalny po uprawomocnieniu się orzeczenia. Jak wynika z wyroków sądowych, sądy przychylają się do uzgodnień poczynionych między stronami, na przykład w drodze mediacji, odnośnie rozłożenia spłaty roszczenia na raty. W ten sposób sąd respektuje prawnie chronione interesy pokrzywdzonego, dlatego też porozumienie między stronami może mieć istotne znaczenie w procesie karnym.

Natomiast niewykonanie obowiązku naprawienia szkody może rodzić różne konsekwencje, które zależeć będą przede wszystkim od tego, czy obowiązek został  orzeczony jako środek kompensacyjny na podstawie art. 46 k.k., czy też jako środek probacyjny związany z zastosowaniem instytucji warunkowego umorzenia postępowania,  czy warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności (art. 67 § 3 k.k. lub art. 72 § 2 k.k.) 

W przypadku, kiedy środek kompensacyjny orzeczono na mocy art. 46 k.k., niewykonanie obowiązku naprawienia szkody może wiązać się z postępowaniem egzekucyjnym, bowiem obowiązek naprawienia szkody orzeczony w wyroku karnym, podlega egzekucji podobnie, jak należności zasądzone w procesie cywilnym. Sprawca musi się tym samym liczyć z dodatkowymi kosztami. Pamiętać zarazem należy, że do czasu wykonania środka kompensacyjnego nie nastąpi zatarcie skazania (art. 107 § 6 k.k.).

Jeżeli natomiast obowiązek naprawienia szkody stanowi obowiązek nałożony na sprawcę w okresie próby, zaniechanie jego wykonania może skutkować:

  1. podjęciem postępowania karnego (jeżeli postępowanie warunkowo umorzono),
  2. zarządzeniem wykonania kary (przy warunkowym zawieszeniu jej wykonania).

Jak wynika z art. 75 § 2 k.k., sąd może zarządzić wykonanie kary, jeżeli skazany w okresie próby rażąco narusza porządek prawny, w szczególności […] jeżeli uchyla się od uiszczenia grzywny, od dozoru, wykonania nałożonych obowiązków lub orzeczonych środków karnych, środków kompensacyjnych lub przepadku. Zarządzenie wykonania kary orzekane jest przede wszystkim w sytuacji, kiedy niewykonanie obowiązku naprawienia szkody ma charakter celowego uchylania się od tego obowiązku, czyli kiedy pomimo obiektywnej możliwości skazany obowiązku nie wykonuje ze złej woli. Niezależnie od zarządzenia wykonania kary pozbawienia wolności, sprawcy grozi również postępowanie egzekucyjne.

Możliwość dochodzenia kompensaty bezpośrednio w postępowaniu karnym jest znacznym ułatwieniem dla osób pokrzywdzonych. Niewątpliwym walorem obowiązku naprawienia szkody jest zarazem to, że postępowanie karne – odmiennie od postępowania cywilnego – nie wiąże się dla niego z żadną opłatą sądową. 

Doradca wyjaśnił pani Katarzynie, że jeżeli obowiązek zapłaty nawiązki został nałożony na syna, z jednoczesnym orzeczeniem zawieszenia wykonania kary na okres próby, zaniechanie wykonania tego obowiązku może skutkować wydaniem przez sąd zarządzenia wykonania kary pozbawienia wolności. Dlatego też syn pani Katarzyny nie powinien lekceważyć sobie nakazu sądu w tym zakresie. W sytuacji, kiedy w wyroku nie jest wprost wskazany termin wykonania obowiązku przyjmuje się, że powinien on być zrealizowany niezwłocznie po uprawomocnieniu się wyroku. Z uwagi na fakt utraty pracy, syn pani Katarzyny może zwrócić się do sądu o odroczenie terminu płatności. Nie ma jednak gwarancji, że uniknie negatywnych konsekwencji takiego zaniechania. Może, a nawet powinien, zwrócić się również do pokrzywdzonego o wyrażenie zgody na zapłatę należności w ratach. W tym zakresie pomocna może być mediacja. Doradca poinformował panią Katarzynę o możliwości nieodpłatnej mediacji w ramach NPO (Nieodpłatne Poradnictwo Obywatelskie). Syn pani Katarzyny powinien przede wszystkim  jak najszybciej podjąć pracę, aby uzyskać środki na spłatę swoich zobowiązań. Odnosząc się do możliwości dalszego dochodzenia odszkodowania na drodze procesu cywilnego pani Katarzyna wie już, że gdyby kwota uzyskana w postępowaniu karnym nie pokrywała całości roszczenia, pokrzywdzony może dochodzić jej wyrównania w postępowaniu cywilnym. Niezależnie od grożących synowi konsekwencji karnych, brak zapłaty należności daje możliwość uruchomienia egzekucji prowadzonej przez komornika sądowego. 

Podstawa prawna:
Kodeks karny
Kodeks cywilny

Autorka: Maryla Sawa Szeliga