Jestem absolwentką Uniwersytetu Warszawskiego. Ukończyłam Wydział Prawa i Administracji. Posiadam dyplom MBA i blisko 40-letnie doświadczenie zawodowe. Obecnie świadczę nieodpłatne porady obywatelskie.
Pan Roman ma ustalony plan spłaty na 3 lata. Płaci co miesiąc po 200 zł. Został mu jeszcze jeden rok spłaty. Pan Roman pobiera emeryturę. Pan Roman ma możliwość podjęcia pracy zarobkowej. Chciałby się dowiedzieć czy może podjąć pracę i czy nie grozi mu w konsekwencji zmiana planu spłaty.
Realizacja planu spłaty w upadłości konsumenckiej jest kluczowym etapem w procesie upadłości, który może prowadzić do oddłużenia dłużnika. W trakcie realizacji planu możliwe są zmiany w planie spłaty, które mogą wpłynąć na korzyść lub niekorzyść dla dłużnika i wierzycieli. Wprowadzenie zmian wymaga zgody sądu upadłościowego oraz wierzycieli, a ich konsekwencje zależą od indywidualnej sytuacji dłużnika i wierzycieli.
Gdy nastąpią istotne zmiany w sytuacji finansowej dłużnika lub gdy okoliczności, które wpłynęły na ustalenie pierwotnego planu spłaty, ulegną zmianie, syndyk może wystąpić do sądu z wnioskiem o zmianę planu spłaty. Zmiana planu spłaty może obejmować między innymi: zmianę wysokości rat, zmianę terminów spłaty, zmianę źródeł finansowania planu spłaty, zmianę propozycji restrukturyzacji długu.
Dodatkowa praca po ustaleniu planu spłaty
W postępowaniu o ustalenie planu spłaty sąd określa, w jakim czasie i w jakim zakresie upadły będzie spłacał zobowiązania uznane na liście wierzytelności. Od tego momentu zwiększenie się wynagrodzenia czy dochodów z działalności zarobkowej nie będzie mieć takiego znaczenia, bowiem sąd nie może z tego powodu zmienić planu spłaty. Poprawą sytuacji majątkowej upadłego nie jest fakt znacznego zwiększenia wynagrodzenia za pracę lub dochodów uzyskiwanych z osobiście wykonywanej przez upadłego działalności zarobkowej.
Na dowód powyższego należy przytoczyć treść art. 370d prawa upadłościowego:
Zmiana planu spłaty wierzycieli
„3. W razie istotnej poprawy sytuacji majątkowej upadłego w okresie wykonywania planu spłaty wierzycieli, wynikającej z innych przyczyn niż zwiększenie się wynagrodzenia za pracę lub dochodów uzyskiwanych z osobiście wykonywanej przez upadłego działalności zarobkowej, każdy z wierzycieli oraz upadły może wystąpić z wnioskiem o zmianę planu spłaty wierzycieli. O zmianie planu spłaty wierzycieli sąd orzeka po wysłuchaniu upadłego i wierzycieli objętych planem spłaty wierzycieli. Na postanowienie przysługuje zażalenie.”
Pan Roman nie musi obawiać się zmiany planu spłaty na jego niekorzyść po podjęciu dodatkowej pracy. Pan Roman ma obowiązek zawiadomić sąd o każdej zmianie jego sytuacji majątkowej. W trakcie wykonywania planu spłaty upadły jest obowiązany corocznie do końca kwietnia składać sprawozdanie, w którym wskazuje, przychody, spłacone kwoty i nabyte składniki majątku.
Podstawa prawna: Dz.U.2024.0.794 - Ustawa z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe
Pani Wiesława, po śmierci męża, zawarła umowę dożywocia z osobą niespokrewnioną. Miała już 81 lat, była bezdzietna i wymagała opieki. Po około roku od zawarcia umowy, osoba zobowiązana przestała się interesować panią Wiesławą, dając jej do zrozumienia, że jej wymagania są nie do pogodzenia z aktualną sytuacją osoby zobowiązanej. Pani Wiesława chciałaby rozwiązać umowę dożywocia i w tej sprawie zgłosiła się do doradcy obywatelskiego.
Umowa dożywocia może być korzystna dla osób starszych, zapewnić im w podeszłym wieku utrzymanie oraz opiekę. Zdarzają się jednak sytuacje, gdy któraś ze stron tej umowy rozmyśli się i chce ją odwołać. Możliwe jest to tylko w wyjątkowych przypadkach.
Umowa dożywocia
Umowa o dożywocie najczęściej zawierana jest pomiędzy osobami bliskimi, np. rodziną, choć, jak pokazuje przypadek pani Wiesławy, zdarzają się wyjątki od tej reguły. Dożywotnik (zazwyczaj osoba starsza) przenosi na zobowiązanego własność nieruchomości w zamian za zapewnienie mu dożywotniego utrzymania. Jeśli w umowie nie zostało ustalone inaczej to, zgodnie z art. 908 § 1 kodeksu cywilnego, nowy właściciel nieruchomości ma obowiązek dostarczać zbywcy wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewnić mu odpowiednią pomoc i opiekę w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym.
Podkreślić należy więc, że nowy właściciel mieszkania musi przyjąć dożywotnika pod swój dach do czasu jego śmierci. Jednak jeśli ich stosunki ulegną pogorszeniu na tyle, że ciężko będzie wymagać od nich tak bliskiej relacji, sąd na żądanie którejś ze stron może orzec zamiast wymienionych wyżej uprawnień – dożywotnią rentę, która będzie odpowiadać wartości tych uprawnień.
Odwołanie umowy dożywocia
Kodeks cywilny przewiduje w wyjątkowych wypadkach możliwość rozwiązania umowy o dożywocie na żądanie zobowiązanego lub dożywotnika (art. 913 § 2 k.c.). Nie precyzuje jednak bliżej o jakie sytuacje może chodzić. Warto zatem przyjrzeć się orzecznictwu.
W wyroku z dnia 25 maja 2016 r. (V CSK 499/15) Sąd Najwyższy stwierdził, że „dla udzielenia ochrony przewidzianej w art. 913 § 2 k.c. nie jest rzeczą obojętną, z jakich przyczyn doszło do ukształtowania się złych stosunków między stronami umowy dożywocia. Pojęcie „wyjątkowego wypadku” nie może abstrahować od rażącego pokrzywdzenia jednej ze stron umowy, w tym wypadku zaś stroną tą jest pozwana. Nie bez znaczenia powinny pozostać ustalenia i ocena motywacji oraz sposobu działania dożywotników, których działanie nie zasługuje na ochronę prawną. Istotny jest przy tym wzajemny charakter umowy dożywocia, który wyklucza dysponowanie losem umowy tylko przez jedną ze stron, która uniemożliwia drugiej stronie wykonania umowy. Sytuacja, w której stan stosunków między stronami umowy dożywocia jest taki, iż nie można wymagać od nich, żeby pozostawały nadal w bezpośredniej ze sobą styczności, nie stanowi wystarczającej przesłanki rozwiązania umowy z uwagi na wyjątkowy charakter tej instytucji. Taki jej charakter wyłącza rozwiązanie umowy dożywocia, gdy wyłącznie po stronie dożywotnika leży przyczyna złych stosunków między stronami, manifestujących się całkowitym zerwaniem więzi osobistej”.
Także Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 10 listopada 2015 r. (sygn. akt I ACa 1050/15) wyraził pogląd, że przy ocenie przesłanek uzasadniających rozwiązanie umowy dożywocia znaczenie mogą mieć przyczyny wytworzenia się złych stosunków między stronami.
Doradca poinformował panią Wiesławę, że może ona złożyć pozew do sądu o rozwiązanie umowy dożywocia. Może też żądać zamiany umowy na rentę dożywotnią.
Podstawa prawna: Kodeks cywilny (Dz.U. 2017 poz. 459) Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 maja 2016 r., sygn. akt V CSK 499/15 Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 10 listopada 2015 r., sygn. akt I ACa 1050/15
Pani Krystyna jest osobą ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Posiada orzeczenie ZUS, z którego wynika, że jest całkowicie niezdolna do samodzielnej egzystencji. Posiada również orzeczenie Miejskiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności. Pani Krystyna słyszała o świadczeniu wspierającym ale nie wie, w jaki sposób może wystąpić o to świadczenie. Zwróciła się o pomoc do doradcy obywatelskiego.
Świadczenie wspierające to nowa forma wsparcia skierowana do dorosłych osób z niepełnosprawnością dostępna od 2024 roku.
Doradca poinformował panią Krystynę, że aby uzyskać świadczenie wspierające najpierw trzeba wystąpić do wojewódzkiego zespołu ds. orzekania o niepełnosprawności (WZON) o wydanie decyzji o ustaleniu poziomu potrzeby wsparcia w skali od 0 do 100 punktów.
Do wniosku o wydanie decyzji o ustaleniu poziomu potrzeby wsparcia należy dołączyć wypełniony kwestionariusz samooceny trudności.
Wojewódzki zespół wyda decyzję ustalającą poziom potrzeby wsparcia na taki sam okres, na jaki dana osoba ma orzeczenie o niepełnosprawności, nie dłużej jednak niż na 7 lat.
Jeżeli decyzja WZON stanie się ostateczna, można złożyć wniosek do ZUS o przyznanie świadczenia wspierającego.
Wniosek do ZUS
Po wydaniu decyzji WZON, osoba uprawniona powinna złożyć wniosek o wypłatę świadczenia do ZUS. Można to zrobić wyłącznie elektronicznie poprzez: Platformę Usług Elektronicznych (PUE) ZUS, portal Emp@tia lub bankowość elektroniczną. Może to również zrobić pełnomocnik.
Wniosek do ZUS to ostatni etap ubiegania się o świadczenie wspierające. Jeśli osoba z niepełnosprawnością najpierw zwróci się do ZUS to wniosek zostanie pozostawiony bez rozpatrzenia. Stąd tak ważne jest żeby zachować właściwą kolejność ich składania.
Do wniosku o świadczenie wspierające nie trzeba załączać decyzji WZON. Wszystkie dane, które się w niej znajdują, ZUS otrzyma z Elektronicznego Krajowego Systemu Monitoringu Orzeczeń o Niepełnosprawności, który prowadzi Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej.
ZUS będzie wypłacać świadczenie wspierające na rachunek bankowy w Polsce, podany we wniosku. Wsparcie będzie wypłacane łącznie z innymi świadczeniami, np. rentą socjalną czy świadczeniem uzupełniającym dla osób niesamodzielnych. Świadczenie wspierające będzie przysługiwać bez względu na dochód, będzie zwolnione z podatku dochodowego i nie będzie mogło zostać zajęte przez komornika.
Kto może otrzymać świadczenie w 2024 roku?
Świadczenie wspierające będzie wprowadzane w trzech etapach. Osoby z 87–100 pkt mogą ubiegać się o nie od 2024 r., osoby z 78–86 pkt – od 2025 r., a te z 70–77 pkt – od 2026 r. Osoby, które mają co najmniej 70 pkt będą mogły uzyskać świadczenie wspierające od 2024 r., pod warunkiem, że po 31 grudnia 2023 r. opiekunom tych osób będzie przysługiwało prawo do świadczenia pielęgnacyjnego, specjalnego zasiłku opiekuńczego albo zasiłku dla opiekuna wypłacanego przez organ gminy.
Ile wynosić będzie świadczenie wspierające?
Nowe świadczenie będzie wynosić od 40 do 220 proc. aktualnej wysokości renty socjalnej (obecnie to 1588,44 zł) i wraz nią będzie waloryzowane. Oznacza to, że na początku będą to kwoty od ok. 635 zł do blisko 3495 zł, w zależności od poziomu potrzeby wsparcia, czyli liczby przyznanych punktów w decyzji wydanej przez wojewódzki zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności.
Świadczenie wspierające przysługuje miesięcznie w wysokości:
220% renty socjalnej – jeżeli w decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia potrzebę tę określono na poziomie od 95 do 100 punktów;
180% renty socjalnej – jeżeli w decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia potrzebę tę określono na poziomie od 90 do 94 punktów;
120% renty socjalnej – jeżeli w decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia potrzebę tę określono na poziomie od 85 do 89 punktów;
80% renty socjalnej – jeżeli w decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia potrzebę tę określono na poziomie od 80 do 84 punktów;
60% renty socjalnej – jeżeli w decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia potrzebę tę określono na poziomie od 75 do 79 punktów;
40% renty socjalnej – jeżeli w decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia potrzebę tę określono na poziomie od 70 do 74 punktów.
Dla kogo świadczenie wspierające?
O świadczenie wspierające mogą starać się osoby z niepełnosprawnością potwierdzoną w formie: orzeczenia o niepełnosprawności i jej stopniu wydanego przez zespoły do spraw orzekania o niepełnosprawności, orzeczenia o niezdolności do pracy lub orzeczenia o niezdolności do samodzielnej egzystencji wydanego przez lekarzy orzekających w ZUS, orzeczenia o inwalidztwie wydanego przed wrześniem 1997 r. przez komisje lekarskie do spraw inwalidztwa i zatrudnienia.
Kto nie dostanie świadczenia wspierającego?
Świadczenia wspierającego nie otrzymają: – osoba z niepełnosprawnościami umieszczona w domu pomocy społecznej, w rodzinnym domu pomocy, zakładzie opiekuńczo-leczniczym, zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym, placówce zapewniającej całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku, zakładzie karnym, zakładzie poprawczym, areszcie śledczym albo schronisku dla nieletnich; – osoba z niepełnosprawnościami, której przysługuje za granicą świadczenie o podobnym charakterze do świadczenia wspierającego lub której opiekunowi przysługuje za granicą świadczenie w związku ze sprawowaniem opieki.
Jak jest wypłacane świadczenie wspierające?
Świadczenie wspierające będzie wypłacane wyłącznie w formie bezgotówkowej, na wskazane we wniosku konto bankowe.
Czy przyznanie świadczenia wspierającego zależy od kryterium dochodowego oraz od innych pobieranych już form wsparcia np. renty czy emerytury?
Świadczenie wspierające przysługuje bez względu na dochody osiągane przez osobę z niepełnosprawnościami lub członków jej rodziny i bez żadnych ograniczeń dotyczących aktywności zawodowej bądź pobierania świadczeń emerytalno-rentowych przez osobę z niepełnosprawnościami, jak również jej opiekuna.
Podstawa prawna: Rozporządzenie Ministra Rodziny i Polityki Społecznej z dnia 23 listopada 2023 r. w sprawie ustalania poziomu potrzeby wsparcia - Dz.U. Poz. 2581 Rozporządzenie Ministra Rodziny i Polityki Społecznej w sprawie wzoru wniosku o wydanie decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia oraz wzoru kwestionariusza samooceny trudności w zakresie wykonywania czynności związanych z funkcjonowaniem -Dziennik Ustaw - rok 2023 poz. 2732
Pani Maria zgłosiła się do doradcy obywatelskiego z problemem dotyczącym męża, który z powodu nadużywania alkoholu, kolejny raz stracił pracę. Pani Maria obawia się, że mąż w ogóle już nie nadaje się do pracy. Mąż pani Marii ma problemy zdrowotne wynikające ze spożywania alkoholu w nadmiarze. Terapie, na które mąż był kilkakrotnie skierowany, nie przyniosły oczekiwanych rezultatów.
Uzależnienie od alkoholu to problem, który dotyka ogromnej części Polaków. Osoby, które zmagają się z uzależnieniem, często nie są w stanie podjąć pracy zarobkowej. W takiej sytuacji przysługuje im pomoc finansowa czyli renta z tytułu niezdolności do pracy.
Czym jest renta alkoholowa?
Renta alkoholowa to nic innego jak renta z tytułu niezdolności do pracy. Podstawą prawną, która definiuje jej wprowadzenie, jest ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych, a dokładniej artykuł 6, ustęp 1, punkt 5.
Renta alkoholowa to świadczenie dla osób, które z powodu choroby alkoholowej utraciły zdolność do podjęcia pracy zarobkowej. Do uzyskania takiego zasiłku niezbędne jest jednak spełnienie określonych warunków. Przede wszystkim trzeba posiadać orzeczenie lekarza o niezdolności do pracy, należy mieć odpowiedni do wieku wymagany staż ubezpieczenia. W tym przypadku niezdolność do pracy musi powstać w trakcie okresów składkowych lub nieskładkowych wskazanych w ustawie emerytalnej lub w ciągu 18 miesięcy od ich ustania. Wszystkie szczegóły można znaleźć na stronie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Decyzję o przyznaniu świadczenia podejmuje organ rentowy na podstawie orzeczenia lekarza orzecznika lub komisji lekarskiej. Jeśli wynikłe z choroby alkoholowej schorzenia uniemożliwiają podjęcie pracy zarobkowej, świadczenie może być przyznane. Co warto podkreślić, może zostać ono przyznane czasowo lub bezterminowo.
Ile aktualnie wynosi renta alkoholowa?
1 marca 2023 roku została wprowadzona nowelizacja, która zmieniła wysokość renty z tytułu niezdolności do pracy. Osoby ze stwierdzoną całkowitą niezdolnością do pracy, mogą liczyć na wypłatę 1588,44 złotych. Natomiast dla tych, którzy posiadają orzeczenie o częściowej niezdolności do pracy, minimalna renta wynosi 1191,33 zł.
Podstawa prawna: Ustawa z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych
Mąż pani Teresy choruje na nieuleczalną chorobę. Lekarze dają mu nie więcej niż 3-4 miesiące życia. Pani Teresa z mężem wychowują 6-letnią córkę. Mąż pani Teresy ma spore długi. Komornik sądowy wszczął egzekucje komornicze. Pani Teresa chciałaby się przygotować na sytuację, w której jako spadkobierczyni nie będzie musiała spłacać długów męża. Pani Teresa przyszła do doradcy obywatelskiego dowiedzieć się, jak mogłaby temu zapobiec.
Doradca poinformował panią Teresę, że pakiet zmian w zakresie prawa spadkowego wprowadzony został ustawą zmieniającą z dnia 28 lipca 2023 r. (Dz. U. 2023 poz. 1615), która wchodzi w życie 15 listopada br.
Które przepisy i kodeksy prawa regulują prawo spadkowe?
Nowe prawo spadkowe w 2023 roku zmodyfikowało najważniejsze akty prawne dotyczące postępowania spadkowego, czyli:
Kodeks cywilny – regulujący zasada dziedziczenia i dzielenia spadku oraz związane z tym roszczenia;
Kodeks rodzinny i opiekuńczy (dalej: k.r.o.) – uściślający kwestie dziedziczenia w relacjach rodzinnych;
Kodeks postępowania cywilnego (dalej: k.p.c.) – opisujący reguły postępowania sądowego w sprawach spadkowych.
Ogólne zasady dotyczące odrzucenia spadku są takie same zarówno dla dorosłych jak i dla dzieci. Spadek można odrzucić w terminie 6 miesięcy od daty dowiedzenia się o powołaniu do spadku. Oznacza to, że jeśli np. w dniu 1 stycznia pani Teresa dowie się, że dziedziczy spadek po mężu, to termin na odrzucenie spadku upływa 1 lipca. Pamiętać należy, że ten termin zaczyna biec dla każdego ze spadkobierców osobno – dla spadkobierców, którzy ustawowo dziedziczą jako pierwsi, termin zaczyna biec od dnia kiedy dowiedzieli się o śmierci spadkodawcy, a dla kolejnych spadkobierców, od dnia kiedy dowiedzieli się, że poprzedni spadkobiercy odrzucili spadek.
Spadek można odrzucić u notariusza i jest to najszybsza droga na odrzucenie spadku. W takim przypadku termin na odrzucenie spadku zostaje zachowany, jeśli pani Teresa stawi się u notariusza w ciągu 6 miesięcy od dnia otwarcia spadku i do protokołu oświadczy, że spadek po mężu odrzuca. Spadek można też odrzucić w sądzie – wtedy należy złożyć wniosek o przyjęcie oświadczenia o odrzuceniu spadku. W takim przypadku sześciomiesięczny termin na odrzucenie spadku zostanie zachowany, jeśli w tym czasie zostanie złożony wniosek do sądu o przyjęcie oświadczenia o odrzuceniu spadku (i oczywiście później faktycznie takie oświadczenie zostanie złożone).
Zmiany w przepisach dotyczą m.in. odrzucania spadku za dzieci. W przeciwieństwie do odrzucenia spadku przez dorosłego, odrzucenie spadku w imieniu dziecka wymaga jednak dodatkowych formalności. Odrzucenie spadku jest bowiem czynnością przekraczającą zwykły zarząd majątkiem dziecka. Oznacza to, że co do zasady, aby odrzucić spadek w jego imieniu, konieczne jest uzyskanie zgody sądu opiekuńczego.
Kiedy zgoda sądu nie jest potrzebna?
Aby skorzystać z tej uproszczonej drogi na odrzucenie spadku w imieniu dziecka należy spełnić kilka wymogów. Zgodnie z nowym § 4 wprowadzonym do art. 101 k.r.o., jeżeli dziecko zostało spadkobiercą dlatego, że jego rodzic odrzucił spadek, rodzic może odrzucić w imieniu dziecka spadek bez zgody sądu, jeśli:
rodzic posiada w tym zakresie władzę rodzicielską;
na odrzucenie zgodził się drugi rodzic posiadający w tym zakresie władzę rodzicielską albo odrzucenie dokonywane jest wspólnie;
spadek odrzuca uprawnione do tego spadku rodzeństwo dziecka.
Reasumując nowelizacja prawa spadkowego pozwala odrzucać rodzicom spadek za swoje dzieci i będzie się to mogło odbyć bez zgody sądu.
Pan Andrzej wraz z siostrą nabyli spadek po rodzicach w wysokości po ½ udziału. Jednak za życia rodzice pana Andrzeja dokonali darowizny mieszkania dla siostry pana Andrzeja., która stała się właścicielką nieruchomości. Jednocześnie strony umowy ustanowiły służebność osobistą mieszkania. Mieszkanie zostało obciążone na rzecz rodziców pana Andrzeja w celu zaspokojenia ich potrzeb mieszkaniowych. Pan Andrzej zwrócił się do doradcy obywatelskiego z pytaniem, czy może on dochodzić od siostry zachowku?
Czy można dochodzić zachowku jeśli spadkodawca darował za życia cały majątek innej osobie?
Tak. Jeśli po sądowym stwierdzeniu nabycia spadku, pan Andrzej został uznany za spadkobiercę, nabył on prawa do swojego udziału spadkowego. Jeśli jednak okazuje się, że majątek spadkowy nie wystarcza na pokrycie udziału pana Andrzeja gdyż spadkodawcy (rodzice pana Andrzeja) za swojego życia darowali córce całość majątku, wówczas panu Andrzejowi pozostaje zachowek. Zachowek stanowi jedynie uzupełnienie udziału spadkowego, więc nie uda się panu Andrzejowi uzyskać zapłaty odpowiadającej całości jego udziału spadkowego, a jedynie połowę z połowy przysługującego mu udziału.
Co to jest służebność osobista mieszkania?
Strony umowy darowizny mieszkania ustanowiły w umowie służebność mieszkania na rzecz rodziców pana Andrzeja. W momencie darowizny, siostra pana Andrzeja stała się właścicielką mieszkania. Służebność osobista mieszkania służy ochronie osób, w tym wypadku osobom w podeszłym wieku. Służebność ta uprawnia osobę, której przysługuje nie tylko prawo do korzystania z mieszkania, lecz także z pomieszczeń oraz urządzeń przeznaczonych do wspólnego użytku mieszkańców nieruchomości.
Czy służebność osobista mieszkania wyłącza możliwość dochodzenia zachowku od osoby obdarowanej?
Prawo do dochodzenia zapłaty określonej kwoty pieniężnej tytułem zachowku od osoby obdarowanej mieszkaniem obciążonym służebnością osobistą istnieje pomimo tej służebności. Służebność osobista mieszkania nie powoduje, że nie można dochodzić zachowku.
W jakiej wysokości należy się zachowek gdy jedynym składnikiem schedy spadkowej jest mieszkanie obciążone służebnością osobistą?
Wysokość zachowku zależy od wartości mieszkania oraz tego jaki zachowek się należy. W przypadku pana Andrzeja tj. ½ udziału spadkowego. Przy obliczaniu zachowku bierze się pod uwagę stan nieruchomości w chwili otwarcia spadku zaś wartość według cen aktualnych na moment obliczania zachowku. W sytuacji gdy nieruchomość obciążona jest służebnością osobistą osoba zobowiązana do zapłaty zachowku może pomniejszyć jego wysokość o wartość służebności.
Jak odliczyć wartość służebności osobistej?
Najczęściej wartość służebności w sprawie o zachowek oblicza biegły sądowy, który bierze pod uwagę wartość miesięcznego czynszu najmu całości nieruchomości, a następnie pomnoży ten czynsz przez ilość miesięcy, przez którą korzystali z nieruchomości rodzice pana Andrzeja. Sąd może jednak na wniosek strony uznać, że taki sposób wyliczenia nie jest prawidłowy i zleci biegłemu obliczenie wartości służebności przy uwzględnieniu wskaźnika średniego dalszego trwania życia ogłaszanego przez Główny Urząd Statystyczny. Innymi słowy, wartość służebności jest określana jako wartości czynszu za okres dalszego prognozowanego czasu życia uprawnionego spadkodawcy.
Pani Alina od 40 lat ma ten sam adres zamieszkania. Otrzymała zawiadomienie od komornika sądowego o wszczęciu egzekucji i od razu zgłosiła się do Punktu Nieodpłatnego Poradnictwa Obywatelskiego, informując doradcę, że nigdy nie miała żadnych długów i nic jej nie wiadomo, żeby ktokolwiek miał do niej jakieś roszczenia finansowe. Nigdy nie otrzymała żadnego wezwania do zapłaty. Doradca wskazał pani Alinie tytuł wykonawczy, wymieniony w zawiadomieniu komorniczymi i poradził udać się do sądu celem ustalenia, kto pozwał panią Alinę i z jakiego tytułu. Pani Alina wróciła z sądu z informacją, że wezwania i pozew o zapłatę były wysyłane na niewłaściwy adres.
Doradca obywatelski poinformował panią Alinę, że może ona złożyć do sądu wniosek o przywrócenie terminu. Wraz z wnioskiem powinna złożyć sprzeciw od nakazu zapłaty.
Termin procesowy oznacza czas przewidziany do dokonania czynności procesowej. Szczegółowo zostało to opisane w artykule: https://poradnictwoobywatelskie.com/2023/09/04/terminy-procesowe-wedlug-kodeksu-postepowania-cywilnego-oraz-sposob-ich-obliczania/.
Ustawa mówi wprost – czynność procesowa podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna (art. 167 k.p.c.).
Szansa na przywrócenie terminu
Art. 168 k.p.c. stanowi, że o przywrócenie terminu pani Alina może wnioskować, jeżeli nie dokonała czynności procesowej bez swojej winy. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy uchybienie nie pociąga za sobą ujemnych dla stron konsekwencji. Warto zauważyć, że nie dochować terminu mogą także podmioty takie jak prokurator, interwenient uboczny, organizacje pozarządowe, inspektor pracy oraz rzecznik konsumentów. Sam wniosek może złożyć natomiast strona, ale oczywiście też jej pełnomocnik czy przedstawiciel ustawowy.
Wymagania wniosku
Aby przywrócić termin, niezbędny jest wniosek. Wobec tego konieczne jest sporządzenie odpowiedniego pisma procesowego. Wniosek musi zawierać elementy niezbędne dla każdego pisma procesowego (określone w art. 126 § 1, 11 i 21 k.p.c.). Adresatem powinien być sąd, w którym czynność miała być dokonana. Wniosek zawiera uprawdopodobnienie okoliczności go uzasadniających. Oprócz tego, uprawdopodobnić należy wspomniany już brak winy poniesionej przez podmiot zainteresowany. Warto zauważyć,, że sam wymóg uprawdopodobnienia jest mniej restrykcyjny niż wymóg udowodnienia pewnych faktów, wobec czego jest to korzystniejsze dla wnioskującego. W przypadku pani Alicji korespondencja była wysyłana na niewłaściwy adres i nie występuje tu wina pani Alicji.
Najważniejszą przesłanką przywrócenia terminu jest konieczność dokonania czynności procesowej. Chodzi o to aby jednocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu złożyć sprzeciw od nakazu zapłaty. W praktyce wniosek i sama czynność najczęściej objęte są jednym pismem procesowym.
Dodatkowo warto zauważyć, że co do zasady wniosek o przywrócenie terminu może zostać złożony tylko w ciągu roku od jego uchybienia. Chodzi o maksymalne zapewnienie sprawności postępowania. Przewidziano jednak jeden wyjątek. Mianowicie po upływie roku, przywrócenie terminu dopuszczalne jest tylko w wypadkach wyjątkowych. Ustawodawca zdecydował się w tym przypadku na klauzulę generalną, co oznacza, że decyzja, czy jest to przypadek rzeczywiście „wyjątkowy” pozostawiona jest sądowi, który posiada względnie dużą swobodę w zakresie oceny całej sytuacji.
Podsumowując do złożenia wniosku o przywrócenie terminu musza być spełnione poniższe przesłanki:
brak winy strony w uchybieniu terminu;
negatywne skutki dla strony z racji uchybienia terminu;
wniesienie wniosku o przywrócenie terminu;
dokonanie wraz z wniesieniem wniosku czynności procesowej.
Jeżeli przepis szczególny tak stanowi albo dokonano wyboru wnoszenia pism procesowych za pośrednictwem systemu teleinformatycznego, pisma procesowe w tej sprawie wnosi się wyłącznie za pośrednictwem systemu teleinformatycznego. Pisma niewniesione za pośrednictwem systemu teleinformatycznego nie wywołują skutków prawnych, jakie ustawa wiąże z wniesieniem pisma do sądu, o czym sąd poucza wnoszącego pismo.
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia pisma bez pośrednictwa systemu teleinformatycznego (w formie papierowej) należy złożyć jeżeli wniesienie w wymaganym terminie pisma za pośrednictwem tego systemu nie było możliwe z przyczyn technicznych leżących po stronie sądu (art. 125 § 23 k.p.c.).
Ważne czy wniosek został złożony przed upływem 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu
Wniosek o przywrócenie terminu powinien zostać złożony w ciągu tygodnia od momentu ustania przyczyny uchybienia terminu.
Za datę dokonania czynności uznaje się:
– datę oddania pisma w polskiej placówce pocztowej operatora świadczącego pocztowe usługi powszechne na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej albo w zagranicznej placówce pocztowej operatora świadczącego pocztowe usługi powszechne na terytorium innego państwa członkowskiego Unii Europejskiej (art. 165 § 2 k.p.c.),
– datę złożenia pisma przez osobę pozbawioną wolności w administracji zakładu karnego (art. 165 § 3 k.p.c.),
– datę złożenia pisma przez członka załogi polskiego statku morskiego u kapitana statku (art. 165 § 3 k.p.c.),
– datę wprowadzenia pisma do systemu teleinformatycznego (art. 165 § 4; zob. też art. 125 § 21 k.p.c. oraz § 2, 3 i 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 20 października 2015 r. w sprawie sposobu wnoszenia pism procesowych za pośrednictwem systemu teleinformatycznego obsługującego postępowanie sądowe (Dz.U. z 2015 r., poz. 1783),
– datę dokonanej przez upoważnionego pracownika sądu adnotacji o wpływie pisma nadanego faksem (por. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia 2003 r., I CZ 192/02, OSNC 2004, nr 4, poz. 64),
– datę dokonania wydruku pisma wniesionego drogą elektroniczną, mimo braku wyraźnej podstawy prawnej do wniesienia pisma tą drogą, pod warunkiem późniejszego skutecznego usunięcia braku podpisu (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 2012 r., III CZP 9/12, http://www.sn.pl),
– datę złożenia pisma w urzędzie pocztowym przez sąd niewłaściwy, do którego pismo to zostało skierowane (por. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 1975 r., II CZ 13/75, OSPiKA 1975, nr 10, poz. 216).
Odrzucenie wniosku o przywrócenie terminu. Co robić dalej?
W przypadku gdy sąd odrzuci wniosek o przywrócenie terminu, stronie przysługuje możliwość złożenia zażalenia na postanowienie sądu. Sąd odrzuci wniosek spóźniony lub jeżeli jest on niedopuszczalny z mocy ustawy.
Pani Alina wypełniła wszystkie przesłanki do złożenia wniosku. Nie była to wina pani Aliny, że wysłano zawiadomienia na niewłaściwy adres. Uchybienie terminu wywołało negatywne skutki dla pani Alicji w postaci wydania przez sąd nakazu zapłaty, co z kolei spowodowało wszczęcie egzekucji komorniczej. Pani Alina złożyła wniosek o przywrócenie terminu oraz sprzeciw od nakazu zapłaty.
Podstawa prawna:
Kodeks cywilny
Kodeks postępowania cywilnego
Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 20 października 2015 r. w sprawie sposobu wnoszenia pism procesowych za pośrednictwem systemu teleinformatycznego obsługującego postępowanie sądowe (Dz.U. z 2015 r., poz. 1783),
Pani Matylda ma męża i dwóch synków w wieku przedszkolnym. Pani Matylda czuje, że jej małżeństwo właśnie się rozpada. Pani Matylda nie chce rozsądzać, która ze stron związku jest temu winna ale nie jest ona już w stanie zmienić istniejącego stanu rzeczy. Rozwód jest nieunikniony. Sen z powiek spędzają jej cały czas myśli o dzieciach. Synowie są bardzo związani z tatą, spędzają z nim dużo czasu. Pani Matylda zastanawia się, jak podzielić opiekę nad dziećmi, gdy zakończenie jej małżeństwa stanie się faktem i czy uda jej się dogadać w tej kwestii z ojcem dzieci.
Coraz więcej małżeństw kończy się rozwodem. Coraz więcej związków partnerskich również kończy się rozstaniem. Nie można nie zauważyć, że na rozstaniu rodziców najbardziej cierpią dzieci, które często są ofiarami tej sytuacji. Jeżeli rodzice potrafią rozstać się w zgodzie, to sytuacja jest zdecydowanie lepsza i łatwiejsza dla dzieci.
Wszystko dla dobra dzieci
Dla dobra dzieci nie można tkwić w nieszczęśliwym związku, bo zwyczajnie kłótnie rodziców czy też ciche dni będą się przekładać na dzieci. Decyzja o rozstaniu jest trudna, ale z drugiej strony jest konieczna. Trzeba wiedzieć, że nie ma znaczenia jakie są niesnaski i nastawienie do siebie, bo dobro dzieci jest rzeczą nadrzędną. Można powiedzieć, że właśnie dla dzieci dorośli powinni się porozumieć. Dla dobra dzieci dorośli powinni się szanować. Dzięki temu trudna sytuacja związana z rozwodem czy z rozejściem się rodziców nie odbije się negatywnie na psychice dzieci. Dla dobra dzieci rodzice powinni się dogadać co do opieki nad nimi. W tej kwestii jest kilka możliwości. Jednocześnie nie może dochodzić do sytuacji, że jeden z rodziców umyślnie będzie obgadywał drugiego przed dziećmi tylko po to, aby zyskać w ich oczach. Niestety bywają też takie sytuacje, że rodzice wzajemnie robią sobie na złość, a tak naprawdę na zaistniałej sytuacji cierpią tylko dzieci. Jeżeli rodzicom zależy na dzieciach, to właśnie dla nich muszą dojść do porozumienia i wybrać taką opcję podziału opieki, która będzie dla nich korzystna. W wielu krajach stosuje się opiekę naprzemienną. Zatem dziecko tydzień przebywa u jednego z rodziców, a tydzień u drugiego. Ale w Polsce taka opcja jest bardzo mało popularna. Częściej dzieci zostają przy matce. Jednak nie oznacza to wcale, że dziecko ma mieć kontakt z rodzicem tylko raz w tygodniu, bo to bardzo negatywnie wpłynie na jego poczucie własnej wartości, ale też może odczuwać tęsknotę za drugim rodzicem.
Co więc zrobić najlepiej?
Dziecko powinno mieć zapewnione poczucie bezpieczeństwa. A więc musi czuć się dobrze w swoim domu, ale musi mieć też kontakt z drugim rodzicem. Najlepsza jest więc sytuacja, gdy rodzice potrafią się porozumieć ze sobą i wybiorą np. układ taki, że dziecko od poniedziałku do piątku przebywa w domu z matką. Natomiast cały weekend spędza z ojcem. Wakacje czy ferie są natomiast podzielone pół na pół. Dobrze jeżeli ojciec dziecka także w tygodniu może odebrać je ze szkoły. Współpraca między rodzicami jest niewątpliwie bardzo istotna. Jeżeli np. jeden z rodziców nie może zająć się w danym dniu dzieckiem, choćby z powodu ważnej delegacji, to drugi powinien w tym czasie przejąć opiekę nawet jeżeli dane dni nie są wpisane w jego grafik opieki. Wzajemna pomoc, współpraca i nie robienie sobie na złość sprawi, że dziecko będzie rosło i rozwijało się w przyjaznej atmosferze.
A gdy rodzice nie potrafią się dogadać?
Jeżeli jedna strona chce się porozumieć, natomiast druga umyślnie robi wszystko, by zaburzyć dobre relacje, a do tego pojawia się manipulacja dzieckiem, to czas udać się do doradcy obywatelskiego po pomoc. Można uzyskać fachową pomoc, ale też doradztwo, jak postępować w danej sytuacji. Np, zbieranie dowodów jest niezbędne, gdy jedna ze stron zabrania i ogranicza kontakty z dzieckiem. W takiej sytuacji jak najszybciej trzeba złożyć wniosek do sądu o ustanowienie opieki.
Mediacje – czy warto się na nie udać?
Mediacje są dobrym wyborem. Ale tylko wtedy, gdy obie strony chcą się porozumieć i podchodzą do tej sprawy z pełnym zaangażowaniem. Pomoc mediatora rzeczywiście bywa niezbędna. Rodzic, który stwarza problemy być może zrozumie, że jego postępowanie przede wszystkim godzi w dobro dzieci i to one są największa ofiarą takiego zachowania. Zatem, kończąc małżeństwo lub związek, rodzice nie muszą się nawet lubić, ale dla dobra wspólnych dzieci muszą się szanować i porozumieć tak, aby one na tym nie ucierpiały.
Pan Jan ma 62 lata. Od dziewięciu lat pracuje na umowę o pracę. Pracodawca zatrudnia 50 pracowników. Zwolnił 11 pracowników, z czego 6 osobom wypowiedział umowę o pracę, a 5 osób z inicjatywy pracodawcy podpisało rozwiązanie umowy za porozumieniem stron. Pan Jan znalazł się w grupie pracowników, którzy otrzymali wypowiedzenia w ramach zwolnień grupowych. Pan Jan pyta czy pracodawca nie złamał prawa gdyż obejmuje go okres ochronny przed emeryturą?
Okres ochronny przed emeryturą (nazywany też po prostu ochroną przedemerytalną) ma na celu ochronę starszych osób przed zwolnieniem.
Zgodnie z art. 39 Kodeksu pracy „pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę pracownikowi, któremu brakuje nie więcej niż 4 lata do osiągnięcia wieku emerytalnego, jeżeli okres zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem tego wieku”.
Przepisów tych nie stosuje się w razie uzyskania przez pracownika prawa do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy lub w sytuacji ogłoszenia upadłości i likwidacji pracodawcy.
Wiele osób po ukończeniu 55. roku życia martwi się, że nie da rady utrzymać pracy aż do momentu przejścia na emeryturę. Sytuacja osób w wieku przedemerytalnym na rynku pracy jest bardzo trudna.
Zgodnie z Kodeksem pracy ochrona przedemerytalna zaczyna obowiązywać 4 lata przed osiągnięciem wieku emerytalnego, który obecnie dla kobiet wynosi 60 lat, a dla mężczyzn — 65.
Przed zwolnieniem chronione są zatem 56-letnie kobiety i 61-letni mężczyźni. W przypadku osób, które mają prawo do wcześniejszej emerytury, ochrona przedemerytalna zaczyna obowiązywać 4 lata przed osiągnięciem obniżonego wieku emerytalnego. Ponadto okres ochronny przed emeryturą dotyczy tylko osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony lub określony, jeśli okres zatrudnienia pozwoli osiągnąć wiek emerytalny (jeśli umowa na czas określony wygasa wcześniej, to ochrona przedemerytalna nie obowiązuje).
Ważne! Należy pamiętać, że warunkiem objęcia ochroną przed emeryturą jest również staż pracy — 20 lat w przypadku kobiet i 25 lat u mężczyzn.
Osoba powinna pracować tak długo, jak długo nie nabędzie praw emerytalnych. Niestety, nie oznacza to całkowitej ochrony. Jest kilka przypadków, kiedy pracownik może zostać zwolniony.
Jednym z nich jest rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia. W przypadku pracownika, który dopuścił się jakiegoś zaniedbania, nie stawił się do pracy bez wytłumaczenia lub złamał przepisy (na przykład te o zachowaniu trzeźwości w pracy), zwolnienie może nastąpić dyscyplinarnie, bez względu na okres chroniony. Pracownika obowiązuje regulamin i wszelkie wykroczenia mogą zostać ukarane rozwiązaniem umowy ze skutkiem natychmiastowym.
Istnieje jeszcze kilka możliwości, by zwolnić pracownika bez względu na wiek ochrony przed emeryturą. Pracownik może zostać zwolniony z powodu długiego okresu niezdolności do pracy. Prawo pracy nie wyklucza także możliwości złożenia uzasadnionego wypowiedzenia tuż przed tym, jak zacznie się okres ochronny. Nawet jeśli okres wypowiedzenia obejmie okres ochronny przed emeryturą, można to zrobić. Oczywiście pracownik w takim przypadku nie musi przyjmować rozwiązania umowy za porozumieniem stron. Wszelkie nieprawidłowości można zgłosić do Państwowej Inspekcji Pracy lub sądu pracy.
Wiek ochronny przed emeryturą a zwolnienia grupowe
Istnieje jeszcze jeden wyjątek, kiedy pracodawca może wręczyć pracownikowi wypowiedzeniem przed jego przejściem na emeryturę. Są to zwolnienia grupowe. Oznacza to, że pracodawca zatrudniający co najmniej 20 osób w ciągu 30 dni zwolni większą liczbę osób przewidzianą w kodeksie pracy. Powodem zwolnienia mogą być tylko problemy po stronie pracodawcy, takie jak zmiana organizacji pracy, likwidacja części zakładu czy trudna sytuacja finansowa.
I w takiej właśnie sytuacji znalazł się pan Jan. Pracodawca miał prawo wypowiedzieć umowę panu Janowi w ramach zwolnienia grupowego.
Zwolnienia grupowe – co przysługuje pracownikom?
Pracownikom, których objęły zwolnienia grupowe, przysługuje odprawa pieniężna (art. 8 ustawy o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy). Odprawę ustala się według takich samych zasad, jak ekwiwalent za urlop. Jest limit wysokości odprawy: nie może ona przekraczać 15-krotnego minimalnego wynagrodzenia za pracę obowiązującego w dniu rozwiązania stosunku pracy. Wysokość odprawy zależy od okresu zatrudnienia u danego pracodawcy. Panu Janowi będzie przysługiwała odprawa w wysokości 3-miesięcznego wynagrodzenia
Ponowne zatrudnienie zwolnionego pracownika
Może się zdarzyć, że po przeprowadzeniu zwolnień grupowych sytuacja firmy się poprawi i po jakimś czasie zacznie ona rekrutować nowych pracowników. Osoby, które przez zwolnienia grupowe straciły pracę w takiej firmie, mają pierwszeństwo w powrocie do niej. Trzeba przy tym wziąć pod uwagę to, że nie oznacza to automatycznie takiej samej pensji, stanowiska czy warunków pracy, jak przed zwolnieniem grupowym.
Pracodawca ma obowiązek zatrudnienia zwolnionego pracownika, jeśli łącznie spełnione są następujące warunki:
pracodawca ponownie zatrudnia pracowników w tej samej grupie zawodowej;
zwolniony pracownik zgłosił w ciągu roku od dnia rozwiązania z nim stosunku pracy zamiar podjęcia zatrudnienia u tego pracodawcy;
nie minęło jeszcze 15 miesięcy od rozwiązania z pracownikiem stosunku pracy w ramach zwolnienia grupowego.
Podstawa prawna:
Kodeks Pracy
Ustawa z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników.
Pani Anna związała się z mężczyzną, który ma z byłą żoną dwoje dorosłych dzieci. Pani Anna również ma dwoje dorosłych dzieci ze swojego związku, który rozpadł się wiele lat temu. Zarówno pani Anna jak i jej partner posiadają mieszkania własnościowe. Pani Anna i jej partner zamierzają zawrzeć związek małżeński i resztę lat spędzić razem. Zarówno dla pani Anny jak i jej partnera bardzo ważne jest aby dzieci dziedziczyły po każdym z nich ustawowo. Pani Anna zwróciła się do doradcy obywatelskiego z pytaniem, jak zabezpieczyć dzieci każdego z nich aby dziedziczyły one ustawowo w taki sposób jakby pani Anna i jej partner nie wstąpili w związek małżeński.
Do najczęściej mylonych pojęć w prawie spadkowym należą zrzeczenie się dziedziczenia oraz odrzucenie spadku – czym jednak się różnią i w jakich okolicznościach można z nich skorzystać?
Zrzeczenie się dziedziczenia
Zdarza się, że członkowie rodziny nie chcą po sobie dziedziczyć żadnego spadku. Jeśli dana osoba nie chce stać się spadkobiercą, wcale nie musi czekać aż do śmierci spadkodawcy, aby odrzucić jego spadek. Istnieje możliwość zrzeczenia się dziedziczenia, która występuje poprzez zawarcie stosownej umowy jeszcze za życia przyszłego spadkodawcy.
Zgodnie z treścią art. 1048 Kodeksu Cywilnego, spadkobierca ustawowy może przez umowę z przyszłym spadkodawcą zrzec się dziedziczenia po nim. Umowa taka powinna być zawarta w formie aktu notarialnego. Zrzeczenie się dziedziczenia można stosować wyłącznie względem spadkobierców ustawowych – nie jest to dopuszczalne w przypadku spadkobierców testamentowych.
Warto pamiętać o tym, że zrzeczenie się dziedziczenia obejmuje również zstępnych zrzekającego się, chyba że ustalono inaczej. Zrzekający się oraz jego zstępni, których obejmuje zrzeczenie się dziedziczenia zostają wyłączeni od dziedziczenia tak jakby nie dożyli otwarcia spadku.
Odrzucenie spadku
Odrzucenie spadku może nastąpić dopiero po śmierci spadkodawcy – jest to główny aspekt odróżniający je od zrzeczenia się dziedziczenia. Odrzucenie może przy tym dotyczyć zarówno spadku przypadającego z mocy ustawy, jak i spadku przypadającego na podstawie pozostawionego testamentu. Odrzucenie spadku jest czynnością jednostronną, stąd nie wymaga dla swej ważności zawierania żadnych umów z inną osobą, w tym z innym spadkobiercą lub wykonawcą testamentu.
Odrzucenia spadku można dokonać w jednej z dwóch form:
Poprzez złożenie stosownego oświadczenia przed wybranym notariuszem;
Wskutek oświadczenia złożonego przed Sądem Rejonowym, w którego okręgu znajduje się miejsce zamieszkania lub pobytu składającego oświadczenie.
Odrzucenie może nastąpić tylko w przypadku, w którym nie upłynął jeszcze 6-miesięczny termin liczony od dnia, gdy dana osoba dowiedziała się o tym, że została powołana do spadku. W praktyce najczęściej ten dzień pokrywa się z datą śmierci spadkodawcy, jednak może on przypadać na znacznie późniejszą datę.
Różnice pomiędzy odrzuceniem spadku a zrzeczeniem się dziedziczenia
Zarówno zrzeczenie się dziedziczenia, jak i odrzucenie spadku jest normowane przez przepisy Kodeksu Cywilnego w Księdze dotyczącej spadków. W przypadku zrzeczenia się dziedziczenia, jak i odrzucenia spadku chodzi o nieprzyjmowanie majątku przez spadkobiercę. Istnieją między nimi jednak pewne różnice, takie jak:
Wzajemność – zrzeczenie się dziedziczenia jest umową dwustronną między spadkodawcą a spadkobiercą i jest podpisywana za życia spadkodawcy. Natomiast odrzucenie spadku jest czynnością jednostronną i jest dokonywane przez spadkobiercę po śmierci spadkodawcy.
Zmiana decyzji – w przypadku zrzeczenia się dziedziczenia, podpisaną w tej sprawie umowę w formie aktu notarialnego można rozwiązać. Jednak odrzucenie spadku jest decyzją nieodwołalną.
Dziedziczenie majątku przez zstępnych – odrzucenie spadku powoduje, że prawo do dziedziczenia przechodzi na zstępnych odrzucającego spadek, natomiast zrzeczenie się dziedziczenia pozbawia spadku również zstępnych spadkobiercy, chyba że w umowie zastrzeżono inaczej.