Czy można zasiedzeć dom byłej małżonki?

Pan Adam od ponad 30 lat mieszka w domu, który odziedziczyła po rodzicach jego była żona. Jest w tym domu zameldowany. Pan Adam rozwiódł się 3 lata temu ale nadal mieszka  z byłą żoną. Pan Adam zgłosił się do doradcy obywatelskiego z zapytaniem, czy ma jakieś prawa do nieruchomości, która jest własnością jego byłej żony.

Doradca poinformował pana Adama, że możliwe jest zasiedzenie domu byłej małżonki w złej wierze, co oznacza, że okres zasiedzenia jest dłuższy niż w przypadku dobrej wiary. 

Zasiedzenie w złej wierze a małżeństwo

Nawet jeśli nieruchomość była przedmiotem małżeństwa, jeśli osoba, która ją posiadała, była świadoma, że nie jest jej właścicielem, może dojść do zasiedzenia w złej wierze.

Czym jest jest zasiedzenie nieruchomości?

Zasiedzenie nieruchomości jest sposobem nabycia prawa własności rzeczy, np. nieruchomości, przez osobę nieuprawnioną, która faktycznie posiadała i korzystała z tej rzeczy jak właściciel.

Zła wiara

Osoba posiadająca nieruchomość w złej wierze wie lub powinna wiedzieć, że nie jest jej właścicielem, ale mimo to włada nią jak właściciel.

Ile lat musi upłynąć, aby zasiedzenie w złej wierze było skuteczne?

Aby zasiedzieć nieruchomość w złej wierze, musi upłynąć 30 lat. 

Jakie warunki należy spełnić, aby było możliwe zasiedzenie w złej wierze?

Posiadacz nieruchomości, który nie jest właścicielem, musi posiadać nieruchomość nieprzerwanie przez okres 30 lat jako posiadacz samoistny. Oprócz czasu posiadania, wymagane jest posiadanie samoistne (władanie nieruchomością jak właściciel) i ciągłość tego posiadania. 

Władanie nieruchomością jak właściciel

Oznacza to, że posiadacz samoistny dba o rzecz jak o swoją własność, płaci podatki i inne konieczne opłaty, wykonuje remonty, doposaża. 

Pan Adam spełnia wszystkie wyżej wymienione warunki. Może złożyć pozew o zasiedzenie w złej wierze. 

Podstawa prawa
Art. 172 Kodeksu cywilnego

Autorka: Anna Pieślak-Hamerska

Fikcyjny ojciec w akcie urodzenia dziecka

Pani Zuzanna ma planowany poród za 3 tygodnie. Zgłosiła się do doradcy obywatelskiego z zapytaniem czy może w akcie urodzenia dziecka nie wpisywać nazwiska ojca. Z wielu względów wolałaby aby jej dziecko nie miało ojca. Obawia się, że musiałaby borykać się z wieloma problemami związanymi z faktycznym ojcem dziecka.

Doradca obywatelski wyjaśnił pani Zuzannie, iż zgodnie z art. 61 ust. 2 ustawy z 28 listopada 2014 r. Prawo o aktach stanu cywilnego, jeżeli nie nastąpiło uznanie ojcostwa albo sądowe ustalenie ojcostwa, w akcie urodzenia jako imię ojca zamieszcza się imię wskazane przez osobę zgłaszającą urodzenie. Innymi słowy jeśli pani Zuzanna nie chce wskazać faktycznego ojca dziecka, może podać fikcyjne imię męskie. Jeśli nie dokona takiego wskazania i nie wskaże ojca, to w akcie urodzenia zamieszcza się jako imię ojca imię losowo wybrane przez kierownika urzędu stanu cywilnego; jako nazwisko ojca i jego nazwisko rodowe zamieszcza się nazwisko matki z chwili urodzenia dziecka, z adnotacją o wpisaniu nazwiska matki i wybranego imienia jako danych ojca. 

Zgodnie z obowiązującym stanem prawnym rubryka “dane ojca” nie może pozostać pusta stąd konieczność wprowadzania do aktu urodzenia tzw. danych kryjących.

Doradca wyjaśnił pani Zuzannie, iż faktyczny ojciec dziecka może w każdym czasie złożyć pozew do sądu o uznanie ojcostwa wraz z wnioskiem o przeprowadzenie testów DNA. Na podstawie wyników testów sąd wyda postanowienie o uznaniu lub nieuznaniu ojcostwa dziecka. 

Podstawa prawna:
Ustawa z 28 listopada 2014 r. Prawo o aktach stanu cywilnego

Autorka: Anna Pieślak-Hamerska

Kiedy najkorzystniej jest przejść na emeryturę?

Pani Aldona kończy w kwietniu 60 lat. Pani Aldona jest wdową, dorosłe dzieci pracują poza granicami kraju. Pani Aldona pracuje i nawet lubi swoją pracę. Jednak przygotowała już wszystkie dokumenty łącznie z wnioskiem i zgłosiła się do doradcy obywatelskiego z zapytaniem, czy zaraz po 60. urodzinach może złożyć wniosek do ZUS o świadczenie emerytalne.

Doradca poinformował panią Aldonę, iż wniosek o emeryturę powszechną można złożyć do 30 dni przed datą urodzin. ZUS wyliczy świadczenie emerytalne na dzień urodzin.

Doradca wyjaśnił pani Aldonie, że kwiecień nie jest dobrym miesiącem na składanie wniosku o świadczenie emerytalne. Doradca poinformował panią Aldonę, iż ZUS podwyższa stan środków emerytalnych na kontach w czerwcu, więc przejście na świadczenie w lipcu gwarantuje wyliczenia w oparciu o wyższą kwotę kapitału. W efekcie zapewnia to wyższe świadczenie nawet o kilkaset złotych. Zasadą jest, ze im więcej kapitału, tym większa korzyść z czerwcowej waloryzacji kapitału.

Następnie doradca wyjaśnił pani Aldonie, że do wyliczenia emerytury powszechnej ZUS stosuje liczbę miesięcy dożycia. Polega to na tym, że ważny jest wiek, w jakim przechodzi się na emeryturę, gdyż im osoba jest starsza, tym przez mniejszą liczbę miesięcy dożycia dzielony jest kapitał. Oznacza to wprost, że im później osoba zdecyduje się przejść na emeryturę, tym wyższe świadczenie uzyska z ZUS.

Doradca obywatelski poradził pani Aldonie nie składać wniosku o świadczenie emerytalne w ani w kwietniu, ani w maju, ani w czerwcu. Najlepszym miesiącem aby złożyć wniosek będzie lipiec.

Doradca obywatelski rekomendował pani Aldonie zastanowienie się, czy rzeczywiście chce już przestać pracować. Doradca wyjaśnił, że korzystniej dla pani Aldony będzie jeszcze popracować, zwłaszcza, że nie choruje, jest samotna i lubi swoją pracę. Kilka dodatkowych lat pracy może istotnie zwiększyć jej świadczenie emerytalne.

Doradca obywatelski zasugerował pani Aldonie aby, zanim złoży wniosek, skorzystała z porady doradcy emerytalnego, który jest dostępny w każdej placówce ZUS. Doradca emerytalny w ZUS wyliczy w kalkulatorze emerytalnym symulację wysokości emerytury i powie, o ile będzie ona wyższa, jeśli będziemy dalej pracować. Doradzi także, kiedy najkorzystniej przejść na emeryturę. 

Co ważne, 20 kwietnia br. kalkulator emerytalny został zaktualizowany m.in. o nowe założenia makroekonomiczne i nową tablicę średniego dalszego trwania życia dla kobiet i mężczyzn, która obowiązuje do 31 marca 2023 r. 

Podstawa prawna:
Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r.o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

Autorka: Anna Pieślak-Hamerska

Co to jest czynsz administracyjny?

Pan Patryk zawarł umowę najmu lokalu mieszkalnego, w której zobowiązał się do uiszczania czynszu za lokal oraz czynszu administracyjnego. Pan Patryk był przekonany, że czynsz administracyjny obejmuje opłaty za media. Nie spodziewał się, po pierwszym miesiącu najmu, poza zapłatą czynszu za lokal, otrzyma fakturę, z której wynika, że ma pokryć m.in. opłatę przekształceniową oraz wywóz gruzu. Pan Patryk odmówił i popadł w konflikt z wynajmującym. Pan Patryk zwrócił się do doradcy obywatelskiego z prośbą o wyjaśnienie, czy wynajmujący ma prawo  żądać od niego pokrycia takich opłat. . 

Doradca obywatelski wyjaśnił panu Patrykowi, iż. pojęcie czynszu administracyjnego przyjęło się jako określenie sumy świadczeń i opłat, do uiszczania których zobowiązani są właściciele mieszkań na rachunki wspólnot mieszkaniowych albo członkowie spółdzielni mieszkaniowych na ich rzecz. Co ciekawe, te świadczenia i opłaty nie mają nic wspólnego z czynszem, a więc używanie tego pojęcia jest w tym przypadku nie tylko całkowicie nieuprawnione, ale wręcz błędne. Jednak w potocznej formie bardzo mocno zakorzeniło się w języku polskim, co nie jest najkorzystniejszym wyborem, gdyż często myli się z właściwym czynszem, czyli dokładniej czynszem najmu. 

Czynsz najmu

Czynsz to tak naprawdę opłata za wynajem lokalu lub innej nieruchomości, wnoszona w określonych terminach. Czynszem określa się też okresowe świadczenie, które należy uiszczać z tytułu najmu lub dzierżawy. Osoby, które decydują się wynająć mieszkanie zobowiązane są do płacenia czynszu. Jest to tzw. czynsz najmu, czyli opłata, którą najemca mieszkania płaci właścicielowi lokalu w zamian za możliwość jego użytkowania.

Czynsz administracyjny

Czynsz administracyjny to potoczne określenie dla opłat administracyjnych, które właściciele mieszkań powinni uiszczać co miesiąc na rzecz spółdzielni lub wspólnoty mieszkaniowej. Czynsz składa się z opłat niezależnych i zależnych od instytucji zarządzającej budynkiem i/lub osiedlem mieszkaniowym. Koszty utrzymania lokalu w ramach wspólnoty czy spółdzielni mieszkaniowej zależne są od wielu czynników.

Jak wskazano powyżej czynsz administracyjny składa się z dwóch części: niezależnej i zależnej od instytucji zarządzającej, czy to spółdzielni mieszkaniowej, czy to zarządu wspólnoty mieszkaniowej, względnie firmy zarządzającej.

Do opłat niezależnych od zarządu zalicza się opłaty za media, a więc te, na które wpływ mają sami lokatorzy i które muszą być co miesiąc opłacone w wysokości odpowiadającej zużyciu zgodnie ze stanem liczników. W skład opłat niezależnych wchodzą opłaty za media, związane z kosztami eksploatacyjnymi, takie jak:

  •         opłata za ogrzewanie,
  •         podatek od nieruchomości ( w przypadku spółdzielni),
  •         wywóz śmieci,
  •         abonament za wodę i opłata za zużycie wody,
  •         opłaty za dostawy energii elektrycznej do części wspólnych budynku (np. oświetlenie klatek schodowych, korytarzy, oświetlenie zewnętrzne przed budynkiem),
  •         opłata za użytkowanie wieczyste.

Zwykle w czynszach administracyjnych opłaty za media używane w częściach wspólnych nieruchomości są pobierane zaliczkowo i rozliczane są według poziomu ich zużycia. O wysokości stawek decydują miejskie przedsiębiorstwa.

W skład opłat zależnych od zarządcy, przekazywanych bezpośrednio na ręce administracji, wchodzą następujące opłaty:

  •         opłata eksploatacyjna, w skład której wchodzą koszty związane z drobnymi pracami remontowymi, czyli usuwanie niewielkich usterek, ale i sprzątanie, koszenie, odśnieżanie, czy pielęgnacja terenów zielonych,
  •         opłaty związane z usługami konserwatorskimi, np. konserwacja domofonów, wind, anteny telewizyjnej,
  •         koszty związane z ubezpieczeniem nieruchomości,
  •         opłaty na pensje dla zarządcy, pracowników wspólnoty mieszkaniowej czy spółdzielni,
  •        odpis na fundusz remontowy, pokrywający np. ocieplenie budynku, malowanie klatek schodowych czy naprawę kanalizacji.

Czynsz administracyjny a opłaty za media

Ważne jest, aby odróżnić czynsz administracyjny od opłat za media, które zużywa się w wynajmowanym mieszkaniu (prąd, gaz). Opłaty za media są zwykle rozliczane indywidualnie na podstawie liczników i nie wchodzą w skład czynszu administracyjnego. Również opłata za wodę jest rozliczana osobno, choć zaliczkę zwykle płaci się w czynszu i pozycja ta widnieje w zestawieniu.

Doradca wyjaśnił panu Patrykowi, że poza czynszem najmu, powinien on uiszczać opłaty za media zużywane w lokalu, który wynajmuje. Pan Patryk podpisał jednak umowę, w której zobowiązał się do pokrywania czynszu najmu i czynszu administracyjnego. W ramach czynszu administracyjnego, zgodnie z umową, powinien pokrywać zarówno opłaty zależne od zarządcy obiektu jak i opłaty niezależne od zarządcy. Z tego powodu pan Patryk otrzymał fakturę na wywóz gruzu i opłatę przekształceniową gruntu.

Doradca poradził panu Patrykowi renegocjować z wynajmującym umowę w taki sposób, że pan Patryk uiszczał będzie czynsz najmu oraz opłaty za media zgodnie ze stanem liczników przypisanych do wynajmowanego mieszkania. 

Doradca poinformował, iż w przypadku najmu długoterminowego korzystne byłoby zawarcie przez pana Patryka umowy bezpośrednio z dostawcą energii elektrycznej. 

Autor: Anna Pieślak-Hamerska

Kaucja przy umowie najmu – czym jest i jakie jest jej przeznaczenie

Pan Edgar z partnerką przez blisko cztery lata wynajmowali mieszkanie na wolnym rynku. Trzy miesiące temu partnerka pana Edgara straciła pracę. Zmuszeni byli rozwiązać umowę najmu i przenieść się do rodziców pana Edgara. Pan Edgar otrzymał od wynajmującego protokół zdawczo-odbiorczy, w którym zostały wymienione wszystkie zniszczenia i uszkodzenia rzeczy i sprzętów. Pan Edgar został poinformowany przez wynajmującego, że kaucja w wysokości trzech tysięcy złotych zostanie przeznaczona przez wynajmującego na pokrycie szkód, które zostały wyrządzone w lokalu przez pana Edgara i jego partnerkę. Pan Edgar potwierdza, że zmywarka i pralka zepsuły się a stół złamał się na pół, ponadto w mieszkaniu był niewielki pożar i wypaliła się dziura w parkiecie. Pan Edgar chciałby jednak odzyskać kaucję i w tej sprawie zwrócił się do doradcy obywatelskiego o poradę. 

Kaucja za wynajem mieszkania 

Doradca  wyjaśnił panu Edgarowi, że kaucja mieszkaniowa to kaucja zabezpieczająca pokrycie należności z tytułu najmu lokalu, przysługujących wynajmującemu w dniu opróżnienia lokalu. Kaucja za wynajem mieszkania stanowi formę finansowego zabezpieczenia dla wynajmującego, z której może on skorzystać w sytuacji, gdy najemca nie wywiąże się z umówionych płatności lub doprowadzi z własnej winy do zniszczeń w lokalu przekraczających normalne zużycie mieszkania. 

Normalne zużycie mieszkania

Doradca wyjaśnił panu Edgarowi, że przez normalne zużycie mieszkania rozumie się przede wszystkim używanie sprzętów, wyposażenia i wszystkich składowych wykończenia mieszkania zgodnie z ich przeznaczeniem. Zgodnie z art. 675 § 1 Kodeksu cywilnego najemca nie ponosi odpowiedzialności za zużycie rzeczy będące następstwem prawidłowego używania lokalu. Najemca ma obowiązek zwrócić rzecz w stanie niepogorszonym, chyba, że zużycie wynika z prawidłowego jej użytkowania. Do normalnego zużycia lokalu zalicza się przede wszystkim korzystanie z znajdujących się w nim sprzętów i mebli (zgodnie z ich przeznaczeniem!), a także delikatne przybrudzenie ścian, naturalne przetarcia drewnianych parkietów czy żółknięcie białych elementów np. framug okiennych). 

Przypadek pana Edgara i jego partnerki wskazuje, iż nie mamy do czynienia z normalnym zużyciem rzeczy lecz z wyrządzonymi w lokalu szkodami.

Zatrzymanie kaucji po skończonym najmie

Doradca wyjaśnił panu Edgarowi, że jeśli sprzęty zostały zniszczone i nie działają (zmywarka i pralka) a stół złamany na pół i wypalona dziura w parkiecie, to w celu naprawy szkód, wynajmujący może nie zwrócić kaucji i przeznaczyć ją na pokrycie kosztów napraw. 

Podstawa prawna:
Ustawa z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego
Kodeks cywilny

Autor: Anna Pieślak-Hamerska

Odwołanie pełnomocnictwa

Pani Teresa, po usłyszeniu diagnozy lekarskiej, udzieliła pełnomocnictwa ogólnego mężowi. Obawiała się, że nie będzie w stanie prowadzić swoich spraw. Jednak po odbyciu terapii, która trwała sześć miesięcy, pani Teresa wróciła do zdrowia i do pełni sił. Pani Teresa chciałaby odwołać pełnomocnictwo, którego udzieliła mężowi. W tej sprawie zwróciła się do doradcy obywatelskiego.

Rodzaje pełnomocnictwa i ich odwoływanie

Rozróżniamy trzy  rodzaje pełnomocnictw:

  • pełnomocnictwo ogólne, do czynności zwykłego zarządu,
  • pełnomocnictwo rodzajowe obejmujące umocowanie do określonego rodzaju czynności,
  • pełnomocnictwo szczególne obejmujące umocowanie do konkretnej czynności prawnej.

Komu udziela się pełnomocnictwa?  

Prawo dopuszcza szeroki krąg pełnomocników, czyli osób, którym można udzielić pełnomocnictwa. Są nimi przede wszystkim:

  • prawnicy (adwokaci, radcowie prawni, rzecznik patentowy- ale tylko w sprawach wynikających z prawa własności przemysłowej),
  • osoba sprawująca zarząd nad majątkiem – ale tylko w sprawach, które związane są z zarządem, czyli np. administrator budynku,
  • pracownikom – w przypadku osób prawnych oraz przedsiębiorców, nawet gdy nie mają osobowości prawnej lub organu nadrzędnego tej jednostki – pełnomocnictwa udziela się zatrudnionemu, który nie musi mieć żadnych szczególnych kwalifikacji zawodowych i może być nawet pracownikiem najniższego szczebla,
  • osobom pozostającym ze stroną w stałym stosunku zlecenia – jeżeli przedmiot sprawy wchodzi w zakres tego zlecenia, pełnomocnictwa udziela się na czas nieokreślony lub określony terminowo,
  • członkom rodziny,
  • innym osoby zaufanym.

Cofnięcie pełnomocnictwa

Zgodnie z art. 101 kodeksu cywilnego, pełnomocnictwo może być cofnięte w każdej chwili bez zgody pełnomocnika.

Art. 101 § 1. Pełnomocnictwo może być w każdym czasie odwołane, chyba że mocodawca zrzekł się odwołania pełnomocnictwa z przyczyn uzasadnionych treścią stosunku prawnego będącego podstawą pełnomocnictwa.

Cofnięcie pełnomocnictwa następuje najczęściej kiedy pełnomocnik nie spełnia się w swojej roli, popełnia błędy, narażając w ten sposób swojego mocodawcę na niekorzystne skutki prawne lub gdy ustaje stosunek prawny, będący podstawą udzielonego pełnomocnictwa.

Cofnięcie pełnomocnictwa jest oświadczeniem woli, najczęściej wyrażonym na piśmie, informującym o odwołaniu upoważnienia do występowania w interesie mocodawcy. Od początku 2016 r. można udzielać pełnomocnictwa nawet drogą elektroniczną. Ustawodawca nie zastrzegł formy cofnięcia pełnomocnictwa, więc może nastąpić w sposób dowolny. Oświadczenie to powinno w szczególności zawierać:

  • miejsce i datę sporządzenia,
  • tytuł  – Odwołanie pełnomocnictwa,
  • wskazanie mocodawcy,
  • wskazanie pełnomocnika,
  • oznaczenie rodzaju pełnomocnictwa, które było udzielone pierwotnie i zakres jego odwołania,
  • własnoręczny podpis mocodawcy.

Należy pamiętać, że cofnięcie pełnomocnictwa musi zostać dostarczone pełnomocnikowi, warto więc poinformować go o obowiązku zwrotu pełnomocnictwa (dokumentu), oraz wszelkich innych dokumentów. Jest to o tyle ważne, że jeżeli pełnomocnik po wygaśnięciu umocowania dokona w imieniu mocodawcy czynności prawnej w granicach pierwotnego umocowania, czynność ta jest ważna, chyba że druga strona o wygaśnięciu umocowania wiedziała lub mogła się z łatwością o tym dowiedzieć.

Podstawa prawna:
Kodeks cywilny

Autor: Anna Pieślak-Hamerska

Darowizna w najbliższej rodzinie

Pani Alina wraz z mężem przekazali córce darowiznę pieniężną w kwocie 100 000 zł. Darowizna została przekazana na rachunek bankowy córki. Pani Alina chciałaby się dowiedzieć jakie obowiązki podatkowe ma jej córka w związku z otrzymaną darowizną?

Doradca wyjaśnił pani Alinie, iż w przypadku podatku od spadku i darowizn wyróżnia się 3 grupy podatkowe:

grupa I – należą do niej: małżonek, zstępni (np. syn, córka, wnuki, prawnuki), wstępni (np. matka, ojciec, dziadkowie), pasierb, zięć, synowa, rodzeństwo, ojczym, macocha, teściowie. Kwota wolna od podatku dla I grupy podatkowej to 36 120 zł (od 1 lipca 2023 roku i obowiązuje nadal w 2024 roku);

grupa II – obejmuje zstępnych rodzeństwa, rodzeństwo rodziców, zstępnych i małżonków pasierbów, małżonków rodzeństwa i rodzeństwo małżonków, małżonków rodzeństwa małżonków, małżonków innych zstępnych. Kwota wolna od podatku to 27 090 zł (od 1 lipca 2023 roku i obowiązuje nadal w 2024 roku);

grupa III – obejmuje innych nabywców, a kwota wolna od podatku stanowi 5 733 zł (od 1 lipca 2023 roku i obowiązuje nadal w 2024 roku).

W ramach grupy I wyróżnia się tzw. grupę 0. Należą do niej:

  • małżonek,
  • zstępni (np. syn, córka, wnuki, prawnuki),
  • wstępni (np. matka, ojciec, dziadkowie),
  • rodzeństwo,
  • ojczym,
  • macocha.

Darowizna w najbliższej rodzinie dla osób z zerowej grupy podatkowej uprawnia do zupełnego zwolnienia z podatku. Jeśli w 2024 roku wysokość darowizn przekroczyła kwotę 36 120 zł w przeciągu ostatnich 5 lat od danej osoby z I grupy podatkowej, konieczne jest jej zgłoszenie do właściwego urzędu skarbowego oraz dokładne udokumentowanie tej darowizny. Darowizna w najbliższej rodzinie powoduje konieczność zgłoszenia jej w odpowiednim urzędzie skarbowym na druku SD-Z2. Na zgłoszenie darowizny od osób z zerowej grupy podatkowej, podatnik ma pół roku od czasu otrzymania darowizny.

Zgłoszenia do urzędu skarbowego nie trzeba dokonywać jeżeli umowa darowizny została sporządzona przez notariusza. Wówczas obowiązek ten przechodzi na notariusza.

W omawianym przypadku, gdy przedmiotem darowizny są pieniądze, darczyńca powinien dokonać przelewu na konto bankowe lub wysłać pieniądze przekazem pocztowym – tak, jak zrobiła to pani Alina z mężem – w celu udokumentowania transakcji. Zwykłe wręczenie gotówki nie korzysta z omawianego zwolnienia – zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 stycznia 2017 r. sygn. akt II FSK 3600/14.

Jeśli wartość darowizny jest niższa od kwoty wskazanego limitu, zawiadomienie urzędu nie jest wymagane. Należy pamiętać, iż w przypadku wartości wyższej niż kwota limitu, darowizna bez podatku będzie miała miejsce tylko wtedy, jeśli podatnik zgłosi fakt nabycia majątku. Trzeba jednak pamiętać, że ze zwolnienia z podatku od darowizny nie można korzystać częściej niż raz na 5 lat. 

Podstawa prawna:
Kodeks cywilny
Ustawa z dnia 28 lipca 1983 roku o podatku od spadków i darowizn

Autor: Anna Pieślak

Jak odwołać testament sporządzony notarialnie?

Pan Henryk sporządził dwa lata temu testament notarialny. Do całości spadku powołał córkę Julię, mimo, że ma jeszcze dwóch synów. Starszego syna pominął w testamencie, młodszego syna wydziedziczył. Minęły dwa lata, pan Henryk źle się poczuł fizycznie i psychicznie. Nie daje mu spokoju fakt, iż starszy syn ma do niego pretensję o zapis w testamencie a drugi zerwał z ojcem wszelkie kontakty z powodu wydziedziczenia. Pan Henryk nie chce umierać potraktowawszy niesprawiedliwie swoje dzieci. Pan Henryk przemyślał sprawę i zdecydował, że nie zostawi żadnego testamentu. Pyta, w jaki sposób może odwołać sporządzony notarialnie testament?

Doradca obywatelski wyjaśnił panu Henrykowi, iż z uwagi na treść art. 946 kodeksu cywilnego, uznać należy, że testament można odwołać tylko w sposób określony w ustawie. A więc odwołanie testamentu  – czy to sporządzonego własnoręcznie, czy u notariusza możliwe jest poprzez:

  • sporządzenie nowego testamentu,
  • zniszczenie starego testamentu w zamiarze odwołania,
  • pozbawienie testamentu cech, od których uzależniona jest jego ważność,
  • dokonanie w istniejącym testamencie zmian, z których wynika wola odwołania jego postanowień.

Pan Henryk może odwołać testament sporządzając na przykład nowy testament i zawierając w nim jedynie oświadczenie o odwołaniu ‘starego’ testamentu’. Skutkiem takiego postępowania spadkodawcy będzie to, że spadkobiercy nie będą dziedziczyć według dziedziczenia testamentowego, a według dziedziczenia ustawowego. Spadkobierca w celu odwołania dotychczasowego testamentu może również sporządzić zupełnie nowy testament. W takiej sytuacji, nastąpi odwołanie starego testamentu w zakresie postanowień, których treści nie da się pogodzić z postanowieniami nowego testamentu. Pan Henryk może także zniszczyć sporządzony przez siebie testament w zamiarze jego odwołania lub pozbawić testament cech, od których uzależniona jest jego ważność. Do czynności takich można zaliczyć np. spalenie lub przedarcie testamentu. Należy jednak pamiętać, że czynności te mogą być podjęte przez spadkodawcę osobiście lub przez wskazaną przez niego osobę. Przy czym, należy zaznaczyć, że osoba taka musi działać zgodnie z wolą spadkodawcy i na jego wyraźne polecenie.

Zgodnie z art. 943, spadkodawca może w każdej chwili odwołać zarówno cały testament, jak i jego poszczególne postanowienia. Co ważne, spadkodawca nie może skutecznie zrzec się prawa do odwołania swojego testamentu. Nawet w sytuacji, gdy na przykład w pierwszym testamencie spadkodawca zapisał, że jest to wola ostateczna i nieodwołalna – to zapisy te pozbawione są jakichkolwiek skutków prawnych. Oświadczenie woli o odwołaniu testamentu pan Henryk może skutecznie złożyć w każdym czasie.

Przy odwołaniu testamentu nie jest konieczne zachowanie takiej samej formy, jak poprzedni testament (np. testament notarialny może zostać odwołany testamentem ustnym). Nie trzeba także zamieszczać w nowym testamencie formuły o odwołaniu poprzedniego testamentu. Jeżeli spadkodawca sporządził nowy testament nie zaznaczając w nim, że poprzedni odwołuje, ulegają odwołaniu tylko te postanowienia poprzedniego testamentu, których nie można pogodzić z treścią nowego testamentu.

Testament odwołujący poprzedni może zawierać tylko tę jedną dyspozycję o odwołaniu poprzedniego testamentu. Wówczas testament wcześniejszy zostaje odwołany, a dziedziczenie następuje zgodnie z porządkiem ustawowym. 

Zgodnie z powyższym pan Henryk może po prostu odwołać testament bez zachowania formy notarialnej poprzez przedarcie testamentu i umieszczenie na nim adnotacji: odwołuję wraz ze złożeniem swojego podpisu.

Podstawa prawna:
Kodeks cywilny

Autor: Anna Pieślak

Pełnomocnik z urzędu – kiedy sąd uwzględni wniosek?

Pan Tomasz został pozwany przez matkę dziecka o odebranie mu władzy rodzicielskiej. Odbyła się już pierwsza rozprawa, sąd wyznaczył termin kolejnej. Pan Tomasz wystąpił o ustanowienie pełnomocnika z urzędu. Odbyła się druga rozprawa podczas której sąd wydał postanowienie o odmowie przyznania panu Tomaszowi pełnomocnika z urzędu, uzasadniając ustnie, że pan Tomasz świetnie sobie poradził podczas pierwszej rozprawy. Pan Tomasz pyta, czy rzeczywiście sąd może odmówić ustanowienia pełnomocnika, mimo, że zwolnił pana Tomasza z kosztów sądowych. 

Kiedy sąd uwzględni wniosek?

Trudna sytuacja finansowa strony nie jest jedyną przesłanką analizowaną przed sąd, który rozpoznaje wniosek o ustanowienie pełnomocnika. Jak wynika z art. 117 par 5 k.p.c. sąd uwzględni wniosek, jeżeli udział adwokata lub radcy prawnego w sprawie uzna za potrzebny. Kluczowe dla rozstrzygnięcia wniosku jest więc ustalenie, czy strona faktycznie potrzebuje pomocy pełnomocnika. Może się okazać, że osoba posiadająca trudności finansowe dysponuje doświadczeniem w prowadzeniu sporów sądowych. Wówczas sąd może wniosku o ustanowienie pełnomocnika nie uwzględnić. Może się natomiast okazać, że strona cierpi na szereg schorzeń, które utrudniają jej komunikację z sądem. W takim wypadku sąd może przyjąć, że zachodzi warunek, o jakim mowa w tym przepisie.

Z kolei gdy chodzi o sytuację, w której sprawa podlega zakwalifikowaniu jako sprawa szczególnie skomplikowana pod względem prawnym lub faktycznym, jak też o sytuację, w której osoba ubiegająca się o przyznanie pełnomocnika nie wykazuje znajomości reguł postępowania lub jest osobą nieporadną, sąd może uznać, że wniosek zasługuje na uwzględnienie. Nieporadność należy rozumieć jako sytuację, w której strona nie potrafi w zrozumiały i poprawny sposób przedstawić swojego stanowiska procesowego oraz nie ma podstawowej orientacji w regułach rządzących procesem cywilnym, w związku z czym nie można zasadnie oczekiwać, iż pouczenia sądu udzielane w trybie art. 5 k.p.c. będą wystarczające dla zapewnienia jej odpowiedniej wiedzy o możliwych i celowych czynnościach procesowych.

Jak wynika z powyższego, sąd nie jest bezwzględnie związany wnioskiem strony o ustanowienie dla niej adwokata lub radcy prawnego a jego rozstrzygnięcie ma charakter uznaniowy. 

Ustawodawca przewidział jednocześnie, że podstawą oddalenia wniosku o ustanowienie pełnomocnika z urzędu nie może być skorzystanie przez osobę fizyczną z nieodpłatnej pomocy prawnej lub nieodpłatnego poradnictwa obywatelskiego, o których mowa w ustawie z dnia 5 sierpnia 2015 r. o nieodpłatnej pomocy prawnej, nieodpłatnym poradnictwie obywatelskim oraz edukacji prawnej (Dz. U. z 2019 r. poz. 294 oraz z 2020 r. poz. 875 i 1086). Oznacza to, że uprzednie skorzystanie z nieodpłatnej pomocy nie wyklucza uznania, że strona potrzebuje pomocy pełnomocnika.

Doradca wyjaśnił Panu Tomaszowi, że postanowienie sądu w jego sprawie wynikało z uznania przez sąd, że pan Tomasz nie jest osobą nieporadną mimo, iż jest niemajętny i zasługuje na zwolnienie z kosztów sądowych.

Podstawa prawna:
Kodeks postępowania cywilnego
ustawie z dnia 5 sierpnia 2015 r. o nieodpłatnej pomocy prawnej, nieodpłatnym poradnictwie obywatelskim oraz edukacji prawnej (Dz. U. z 2019 r. poz. 294 oraz z 2020 r. poz. 875 i 1086)

Autor: Anna Pieślak

Kto dziedziczy, gdy spadkobierca umiera przed objęciem spadku?

Do doradcy obywatelskiego zgłosiła się partnerka syna pani Janiny, Krystyna. Pani Janina sporządziła testament, w którym do całości spadku powołała swojego syna, ojca nienarodzonego jeszcze dziecka pani Krystyny. Syn pani Janiny zmarł dwa miesiące temu. Krystyna jest w piatym miesiacu ciąży. Chciałaby wiedzieć, kto w takim razie będzie dziedziczył po pani Janinie i czy jej nienarodzone dziecko będzie mogło dziedziczyć po zmarłym ojcu Tadeuszu. 

Prawo spadkowe dość precyzyjnie określa zasady dziedziczenia. Problem pojawia się, gdy potencjalny spadkobierca zmarł przed testatorem lub nie dożył momentu otwarcia spadku. 

Artykuł 927 Kodeksu cywilnego wyraźnie stanowi, że nie może być spadkobiercą osoba, która nie żyje w chwili otwarcia spadku. Jeżeli zatem spadkodawca nie zmieni swojego testamentu przed śmiercią, a jedyny spadkobierca wskazany w testamencie umrze, dochodzi do tzw. dziedziczenia ustawowego. Oznacza to, że majątek spadkodawcy przechodzi wówczas na jego spadkobierców ustawowych, czyli na najbliższych krewnych zgodnie z porządkiem dziedziczenia określonym w Kodeksie cywilnym.

Jeśli więc pani Janina nie zmieni swego testamentu przed śmiercią, po jej śmierci będzie miało miejsce dziedziczenie ustawowe.

Doradca wyjaśnił pani Krystynie, że spadkobiercą może zostać dziecko poczęte, ale jeszcze nienarodzone w chwili śmierci spadkodawcy, pod warunkiem, że urodzi się żywe. Jeśli więc dziecko pani Krystyny urodzi się żywe, będzie mogło dziedziczyć po zmarłym ojcu Tadeuszu.

Podstawa prawna:
Kodeks cywilny

Autor: Anna Pieślak