Jak wyliczyć uzasadnione potrzeby dziecka przy ustalaniu kwoty alimentów?

Pani Krysia domaga się od swojego byłego partnera podwyższenia kwoty alimentów na ich wspólną córkę. Pan Krzysztof mówi, że nie zapłaci więcej niż 1000 zł miesięcznie. Twierdzi również, że nie będzie partycypował w kosztach utrzymania mieszkania, które Pani Krysi udostępniła jej matka i ciotka, aby mogła w nim mieszkać z małoletnią córką. Czy Pan Krzysztof ma rację? 

Na wstępie należy podkreślić, że na koszty utrzymania dziecka składają się zarówno wydatki indywidualnie związane z dzieckiem (jego żywność, ubrania, materiały szkolne itd.) jak i ogólne koszty utrzymania gospodarstwa domowego (czynsz, rata kredytu hipotecznego, media itp.). Koszty utrzymania gospodarstwa domowego należy podzielić przez liczbę wszystkich domowników, w omawianym przypadku na dziecko przypada więc połowa ponoszonych kosztów. 

Do uzasadnionych kosztów wliczają się również jednorazowe wydatki (wakacje, zakup laptopa, itd.). Aby obliczyć wysokość miesięcznych wydatków ponoszonych na wakacje należy podzielić sumę tych kosztów przez 12 miesięcy. Jeśli więc wakacje dziecka kosztują 3000 zł, to kwota przypadająca na 1 miesiąc wynosi 250 zł. Cenę przykładowego laptopa dzieli się przez liczbę miesięcy, w czasie których dziecko będzie z niego korzystać. Jeśli więc, dla przykładu, laptop kosztował 2400 zł, a dziecko będzie używać go przez 4 lata, to miesięczny koszt laptopa wynosi 50 zł. 

Wszelkie z poniesionych wydatków należy udowodnić, warto więc zbierać paragony. 

Nie warto dodawać wydatków, które ewidentnie nie są związane z dzieckiem (np. pies, ekspres do kawy, itd.), ponieważ to może stanowić argument dla strony przeciwnej, że niezasadnie podwyższamy koszty utrzymania dziecka. 

Ustosunkowując się więc do twierdzeń Pana Krzysztofa, że wydatków na mieszkanie nie należy zaliczać do usprawiedliwionych potrzeb małoletniej, należy wyjaśnić, że rodzice małoletnich dzieci mają obowiązek partycypowania w kosztach utrzymania dziecka. Do kosztów tych bez wątpienia należą koszty utrzymania mieszkania, na które składa się m.in. opłata za czynsz, media, wywóz śmieci, opłata za zimną wodę oraz za podgrzewanie ciepłej wody. Wysokość czynszu jest liczona od liczby osób zamieszkałych w lokalu. Należy podkreślić, że dzięki temu, że matka powódki otrzymała możliwość mieszkania w lokalu mieszkalnym należącym do jej matki i ciotki, koszty utrzymania mieszkania są stosunkowo niskie. Składają się na nie koszty czynszu administracyjnego i opłat za media. Oznacza to, że powódka nie musi pokrywać kosztów najmu, które na rynku komercyjnym są bardzo wysokie, czy też rat kredytu hipotecznego. 

W omawianym przypadku wkład pozwanego w wychowywanie małoletniej córki ogranicza się do płacenia nieterminowo niepełnych kwot alimentów i w żaden inny sposób nie przyczynia się do zaspokojenia jakichkolwiek potrzeb córki. 

Zgodnie zaś z orzecznictwem sądowym, osobiste starania o osobę uprawnioną do alimentów są tak samo doniosłe i potrzebne, jak środki pieniężne, zwłaszcza dla osoby niepełnosprawnej lub małoletniego dziecka. Zaspokojenie potrzeb dziecka w zakresie wychowania następuje przez zapewnienie mu nie tylko środków materialnych, lecz także osobistej troski o jego rozwój fizyczny i umysłowy oraz przygotowanie go do samodzielnego życia w społeczeństwie. W tym wypadku na matce spoczywa całość obowiązków związanych z prawidłowym wychowaniem małoletniej i zapewnieniem jej odpowiednich warunków do rozwoju. Centrum życiowym małoletniej jest dom jej matki, to z nią małoletnia spędza czas na co dzień, to u niej ma miejsce stałego pobytu. Matka powódki uczęszcza z nią na wizyty lekarskie, to ona opłaca zajęcia dodatkowe. Musi mieć ona zatem pewność prawną co do tego, że pozwany będzie spełniał swój obowiązek alimentacyjny w wysokości adekwatnej do swoich zdolności zarobkowych i potrzeb dziecka.

Warto też dodać, że w przypadku obowiązku alimentacyjnego rodziców względem dzieci obowiązuje zasada równej stopy życiowej, co oznacza, że jeżeli rodzice mają znaczne możliwości majątkowe i zarobkowe, to powinni zaspokajać potrzeby dzieci nawet na wyższym poziomie niż ich usprawiedliwione potrzeby, tj. na takim poziomie, który pozwoli utrzymać równą stopę życiową rodzica i dziecka. Jedynie w takim wypadku rozmiar możliwości majątkowych i zarobkowych zobowiązanego może doprowadzić do sytuacji, w której uprawnione dziecko będzie uzyskiwało świadczenia alimentacyjne na wyższym poziomie, niż wynikałoby to z ustalonych jego usprawiedliwionych potrzeb.

Podstawa prawna:
Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2023 r. poz. 1606, 1615, 1843).
Wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie z 29.01.2020 r., VI RCa 307/19, LEX nr 2785711.

Autorka: Daria Jabłońska