Pan Andrzej prowadził prace remontowe w łaziance swojego mieszkania. Hydraulicy wymieniali armaturę. Podczas prac doszło do niewielkiego wycieku i zalania łazienki sąsiada mieszkającego piętro niżej. Sąsiad zgłosił się z pytaniem o polisę ubezpieczeniową pana Andrzeja, żeby z niej pokryć koszt naprawy powstałej szkody. Niestety pan Andrzej przyznał, że nigdy nie zdecydował się na wykup polisy ubezpieczeniowej. Koszt naprawy zniszczeń został pokryty z polisy, którą posiadał sąsiad. Pan Andrzej pyta, czy to już zamyka sprawę skoro odszkodowanie zostało wypłacone z ubezpieczenia sąsiada?
Odszkodowanie za wyrządzoną szkodę wypłaciła sąsiadowi jego firma ubezpieczeniowa, ale to nie znaczy, że sprawa na tym się kończy. Firma ma prawo zażądać zwrotu wypłaconej kwoty tytułem roszczenia regresowego (informacje dotyczące regresu można przeczytać w artykule pt. ”Roszczenia regresowe firmy ubezpieczeniowej.”). W przypadku dotyczącym pana Andrzeja należy jedynie rozstrzygnąć, czy winy nie ponosi firma świadcząca usługi hydrauliczne, której niestaranne działania mogły spowodować zalanie lokalu sąsiada. Jeśli zalanie jest wynikiem działań firmy, wtedy w stosunku do firmy zostanie skierowane roszczenie regresowe, a nie w stosunku do pana Andrzeja. To firma ubezpieczeniowa w ramach roszczenia regresowego musi ustalić faktycznego sprawcę odpowiedzialnego za szkodę.
Ta sytuacja dowodzi, że choć ubezpieczenie mieszkania nie jest obowiązkowe, warto je posiadać. Będzie naszą poduszką bezpieczeństwa, gdy spotka nas zdarzenie losowe, które przyczyni się do powstania jakichś szkód. Często powtarzamy w różnych okolicznościach stare polskie przysłowie: „Mądry Polak po szkodzie”. Postarajmy się zatem być mądrzy przed szkodą. Niestety, ubezpieczanie się wciąż nie jest zbyt powszechne wśród znacznej części społeczeństwa. Obecnie mamy możliwość samodzielnego kształtowania własnego losu, czego wyrazem może być rozsądne ubezpieczanie się.
Obecnie w Polsce działa wiele towarzystw ubezpieczeniowych, a praktycznie każde z nich ma w swojej ofercie ubezpieczenie mieszkań, domów jednorodzinnych oraz innych obiektów np. garaży, budynków gospodarczych. Agenci ubezpieczeniowi to osoby, które przeszły solidne przeszkolenie, zawarły umowę agencyjną z zakładem ubezpieczeń i są wpisane na listę agentów prowadzoną przez Komisję Nadzoru Finansowego. Agenci pracując w lokalnej społeczności znają potrzeby swoich klientów, służą im swoją wiedzą często przez wiele lat. Dobry agent ubezpieczeniowy będzie sam pamiętał o upływie terminu ubezpieczenia naszego mieszkania i poinformuje nas w odpowiedniej chwili w celu przedłużenia polisy. Jeśli pozna nasze potrzeby i możliwości, zaproponuje warunki ubezpieczenia, obliczy odpowiednie stawki opłat, wypełni dokumenty i przyjdzie do nas do domu w celu podpisania umowy ubezpieczeniowej. To od nas zależy zakres ubezpieczenia oraz wysokość polisy.
Ważne informacje na temat odpowiedzialności ubezpieczyciela zawierają broszury pt. „Ogólne warunki ubezpieczenia” (OWU), które agent ubezpieczeniowy jest zobowiązany nam wręczyć. Zalecane jest wnikliwe zapoznanie się z całą treścią tych broszur, a jeśli komuś nie starcza do tego cierpliwości, koniecznie powinniśmy zapoznać się z punktami, które zaczynają się od słów: „towarzystwo ubezpieczeniowe odpowiada za szkody spowodowane następującymi zdarzeniami ubezpieczeniowymi…”. Unikniemy wtedy przykrej niespodzianki, gdy okaże się, że zdarzenie, które nas dotknęło nie jest objęte ubezpieczeniem lub płacimy za ubezpieczenie od ryzyka, które nas wcale nie dotyczy.
Ubezpieczenie mieszkania może być bardzo wartościowe i zalecane ze względu na wiele korzyści, jakie może przynieść. Oto kilka powodów, dla których warto rozważyć ubezpieczenie mieszkania:
1. Ochrona mienia: Ubezpieczenie mieszkania chroni nasze mienie, w tym meble, sprzęt AGD, elektronikę, ubrania i inne wartościowe przedmioty, przed różnymi ryzykami takimi jak pożar, zalanie, kradzież czy uszkodzenia.
2. Ochrona finansowa: W przypadku wystąpienia szkody w naszym mieszkaniu, ubezpieczenie może pomóc w pokryciu kosztów naprawy lub odbudowy, co może uchronić nas przed dużymi wydatkami.
3. Odpowiedzialność cywilna: Ubezpieczenie mieszkania może również obejmować odpowiedzialność cywilną, co oznacza, że w przypadku szkody wyrządzonej przez nas innym osobom, ubezpieczenie może pokryć koszty związane z odszkodowaniem.
4. Pomoc w sytuacjach nagłych: Niektóre polisy ubezpieczeniowe mieszkania oferują pomoc w sytuacjach nagłych, takich jak awaria instalacji czy potrzeba zamknięcia mieszkania po kradzieży.
Dlatego warto rozważyć ubezpieczenie mieszkania, aby zabezpieczyć swoje mienie oraz mieć pewność, że w razie nieprzewidzianych sytuacji będziemy mieli wsparcie finansowe. Zanim wybierzemy konkretną polisę, powinniśmy skonsultować się z firmą ubezpieczeniową w celu dopasowania oferty do naszych potrzeb.
Zapoznając się z warunkami ubezpieczenia powinniśmy również zwrócić uwagę, czy w polisie nie obowiązuje zasada proporcji, na przykład: jeśli mieszkanie warte 300 000 zł ubezpieczymy na kwotę 150 000 zł i dojdzie do szkody częściowej (np. zalany parkiet itp.), to otrzymamy odszkodowanie w wysokości 50% rzeczywiście poniesionych strat. Określmy też realnie (nie przesadzając, ani nie zaniżając) wartość naszego mienia ruchomego. Ile warte są obecnie nasze meble, nasz sprzęt radiofoniczny, czy mamy coś szczególnie cennego, np. biżuterię, kolekcję znaczków lub monet? W polisach niektórych firm możemy znaleźć (bez dodatkowej opłaty) bardzo przydatne opcje dodatkowe, np. „Home Assistance”. W sytuacji, gdy np. wskutek pożaru czy zalania, mieszkanie nie nadaje się przez jakiś czas do zamieszkania, ubezpieczyciel pokryje koszty pobytu w hotelu całej rodziny (przez kilka dni) oraz przewiezienia i przechowania ocalałego mienia. Możemy też liczyć na pomoc ślusarza w sytuacji, gdy zgubimy klucze do mieszkania lub zamek nie daje się otworzyć. Standardowe ubezpieczenie zapewnia nam pomoc w tych sytuacjach. Choć agent z natury rzeczy dąży do podpisania jak najszybciej umowy, to poprośmy go o czas do namysłu, jak również o wyjaśnienie nam wszystkich wątpliwości. W końcu to nasze ryzyko, nasz dobytek i nasze pieniądze.
Niezmiernie ważnym elementem umowy ubezpieczeniowej jest ubezpieczenie się od odpowiedzialności cywilnej za szkody, jakie powstaną w lokalach naszych sąsiadów wskutek zdarzeń ubezpieczeniowych zaistniałych w naszym lokalu. Zawsze bolesne jest uszkodzenie lub utrata własnego mienia, jednak sytuacja jest często znacznie bardziej poważna, jeśli powstaną szkody w lokalach sąsiadów. Szczególnie często szkody takie występują w przypadku zalania, kiedy to woda spływa po wszystkich mieszkaniach całego pionu. Jeśli mieszkamy na wyższym piętrze, warto zastanowić się nad takim ubezpieczeniem w kwocie nawet wyższej niż za własny lokal. Ubezpieczyciel pokryje wtedy szkody u sąsiadów.
Jeśli nastąpi jakieś nieszczęśliwe zdarzenie i powstaną szkody, powinniśmy przede wszystkim, zaraz po ugaszeniu ognia czy zebraniu wody, przystąpić do dokumentowania powstałych szkód. Trzeba opisać stan lokalu z dokładną datą, godziną i podpisami osób, które uczestniczyły w oględzinach, a najlepiej również sfotografować powstałe szkody, zarówno we własnym mieszkaniu, jak i sąsiadów. Jeśli to uczynimy, możemy powiadomić towarzystwo o powstaniu szkody, co spowoduje, że niebawem zjawi się u nas pan lub pani likwidator, który fachowym okiem oceni zasięg szkód, wykona niezbędną dokumentację oraz oszacuje wartość strat i odszkodowania. Jeśli zgodzimy się z opinią likwidatora nie będziemy długo czekać na pieniądze z towarzystwa ubezpieczeniowego. Jeśli jednak jesteśmy zdania, że szkody są większe, możemy się ubiegać o większe odszkodowanie (nie większe jednak, niż to zadeklarowano w umowie ubezpieczeniowej), pod warunkiem, że przedstawimy dowody na poniesione straty. W takim przypadku nieoceniona może okazać się dokumentacja samodzielnie wykonana bezpośrednio po zdarzeniu oraz rachunki od fachowców usuwających szkody (np. elektryków, malarzy). Często bywa, iż towarzystwo ubezpieczeniowe przychyla się do rozsądnych roszczeń ubezpieczonego. Jeśli tak się nie stanie – pozostaje nam droga sądowa.
Widzimy zatem, że rozsądne ubezpieczanie się, choć nie uchroni nas od przykrych zdarzeń, w znacznej mierze pozwoli naprawić ich skutki.
Autorka: Monika Lisik
